.RECENZJE · Wyd. Pascal

„Malediwy” Magdalena Typel

fot. Michalina Foremska

Autor: Magdalena Typel
Tytuł: Malediwy
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 352

Polska Złota Jesień w tym rozgościła się za oknami na dobre, przyozdabiając drzewa kolorowymi liśćmi oraz pokrywając nimi trawniki, po których z upodobaniem brodzą dzieci i… nasi czworonożni przyjaciele. I choć to wypisz wymaluj oznaki jesieni, nieważne, że od czasu do czasu Pani Jesień uraczy nas jeszcze temperaturami i pogodą godną lata, to czas, gdy słońce prażyło i w jego blasku lub cieniu drzew można było leniuchować, dawno odeszły. Pozostało tylko przygotować się na nadchodzące ochłodzenie i, miejmy nadzieję, śnieg… Jednak są takie zakątki na ziemi, w których temperatura ani myśli spadać poniżej zera, a słońce świeci tam prawie że dzień po dniu i właśnie tam, gdy ma się ochotę złapać lato jeszcze na chwilę, można się wybrać. Co więc powiecie na Malediwy?

Ten wyspiarski kraj oferuje piękne białe plaże i towarzystwo palm oraz luksusowe kurorty, w których nocleg kosztuje krocie, jednak od wielu lat jest destynacją dla wielu turystów, którzy łakną egzotyki. Malediwy skrywają także inne oblicze, które z całą pewnością przypadnie do gustu tym, którzy kochają odkrywać nowe miejsca od podstaw, zagłębiając się w kulturę, obyczaje, zwyczaje i kuchnię. Którzy nie boją się kroczyć w nieznane, a gdy już to robią, są pod wrażeniem tego, co udaje im się odnaleźć. O tej stronie archipelagu pisze Magdalena Typel. Ale to, jak to czyni, to istne mistrzostwo!

Czytaliście na Papierowym niejednokrotnie recenzje książek podróżniczych i wiecie, że niewiele z nich wychwalałam pod niebiosa. Dlaczego? Bo nie każdy autor takiej książki umie opowiadać o danym zakątku świata. I nie każdy o nim opowiada. Zdarzały mi się książki, w których opowieść szła tak daleko od meritum albo była tak nudna, że ciężko brnęło się przez tekst. I tak jak rzadko tego typu książki daje się przeczytać na raz, tak w przypadku publikacji Magdaleny Typel jest to możliwe. Tę książkę się po prostu połyka, a po jej skończeniu czuje się zwyczajny niedosyt i rozczarowanie, że to już koniec tak fantastycznie egzotycznej przygody.

Magdalena Typel opowiada z iście bajarskim zacięciem. W czasie czytania chłonie się bowiem każde słowo, a wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Dosłownie sekundy dzielą czytelnika od tego, by podziwiać te piękne białe piaszczyste plaże, uciekać przed słońcem w cień palm, czy podziwiać podwodny świat malediwskich atoli. Słowa można tutaj porównać do muśnięć pędzla na płótnie, a artystą, niezwykłym, w tym wypadku jest autorka. Uwierzcie, że nie sposób nie zachłysnąć się pięknem, jakie skrywa się między linijkami tekstu na kartach tej książki. Nie powiem też, że bez znaczenia są zdjęcia, które dodatkowo ubarwiają lekturę, bo są ważne. Są tą przysłowiową kropką nad „i” albo wisienką na torcie, jednak całą robotę robi pióro Magdaleny Typel…

Autorka przybliża w swojej książce historię Malediwów, mieszkańców tego wyspiarskiego kraju, języka, sięgając przy tym do informacji najdawniejszych, do jakich udało jej się dotrzeć. Opowiada o życiu na wyspie, o zwykłych ludziach, którzy tak jak my Europejczycy, mierzą się z codziennością. Fakt, że zgoła inną niż ta, którą my znamy, jednak jako gatunek ludzki, jest w tej codzienności wiele podobieństw.
Magdalena Typel opowiada o tym, co ją drażni w Malediwczykach i ich kraju, co ją zachwyca i, jak wygląda jej życie tam, gdzie szamani są ważnym „elementem” społeczeństwa.

Najważniejsze jest jednak, że nie owija w bawełnę. Dzieli się swoimi spostrzeżeniami i robi to tak, że, mimo iż czasem pewne rzeczy mogłyby zniechęcić turystę do tego, by odwiedzić ten wyspiarski kraj, zapał rozbudza się w człowieku chęć, by przekonać się na własnej skórze, a właściwie na własne oczy, czy tak jest i czy da się mniej lub bardziej przymknąć na to oczy, by spojrzeć szerzeń na walory Malediwów.

Ta książka nie jest tylko dla tych, którzy planują wypad na Malediwy – choć z pewnością dużo ułatwi i rozjaśni. Ta książka jest dla tych, którzy lubią podróżować i w to w towarzystwie świetnego przewodnika – w tej roli autorka Magdalena Typel. Uważajcie, bo przepadniecie na kilka godzin w raju o piaszczystych białych plażach, lazurowej wodzie i cieniu palm.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s