.RECENZJE · Wyd. Novae Res

\Premierowo/ „Podróż do Carcassonne. Tom I i II” Agnieszka Janiszewska

Autor: Agnieszka Janiszewska
Tytuł: Podróż do Carcassonne. Tom I, II
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 232, 214

Warszawa, rok 1921. Hrabina Stefania Leszczyńska aranżuje dla swojego syna, Ksawerego, korzystne małżeństwo, które ma zapewnić mu wysoką pozycję towarzyską i otworzyć drzwi do wielkiej kariery w dyplomacji. Realizację tego planu komplikuje jego romans z początkującą aktorką, Natalią Moore, która w dodatku spodziewa się dziecka. Dziewczyna, nakłaniana przez hrabinę do wyjazdu z Warszawy, w końcu znika bez śladu, a Ksawery rozpoczyna nowe życie. Życie pełne goryczy, poczucia niespełnienia i żalu…

Iwona, nieślubna córka Natalii, podejmuje decyzję o wyjściu za mąż, mimo że zdaje sobie sprawę, że nie będzie to związek pełen miłości. Rozgoryczona postawą swojej matki, która nie cieszy się z uzyskanego przez nią podczas tajnych kompletów świadectwa dojrzałości, rozpoczyna nowe życie w okupowanej przez Niemców Warszawie. Kiedy w 1944 roku otrzymuje od Natalii list, postanawia powrócić do rodzinnego miasta. Tymczasem wybucha powstanie warszawskie…

Wiecie, że są tacy autorzy, po których książki sięgam w ciemno, bo wiem, że szykuje się kolejna wciągająca lektura. W przypadku Agnieszki Janiszewskiej właśnie tak jest. Od czasu Alei starych topoli czytam każdy kolejny tytuł i każdorazowo delektuje się stworzoną przez autorkę historią, wyczekując kolejnych obyczajowo-historycznych powieści… bo mistrzyni tego gatunku jest tylko jedna. 🙂

Podróż do Carcassonne to moje piąte spotkanie z piórem Agnieszki Janiszewskiej i na pewno nie ostatnie. Kolejny raz dałam się porwać rozpisanym przez autorkę wydarzeniom, sekretom i emocjom, które ukryła między zdaniami. Pochłonęłam oba tomy tak szybko, jak było to możliwe, czując się tak, jakby czas zwalniał, pomimo tego, iż książki czyta się szalenie szybko. W czasie lektury czułam się tak, jakbym zapadała się w mięciutkiej, puchowej kołdrze z czasów dzieciństwa, wiecie, takiej wypchanej pierzem i pachnącej wiejskim powietrzem, która dała nie tylko poczucie ciepła, ale bezpieczeństwa, choć sama historia, do bezpiecznych nie należy. I mam tu na myśli czasy, w których Agnieszka Janiszewska osadziła fabułę – burzliwą, pełną przemocy, śmierci i łez.

Autorka ma niezwykle lekkie pióro, którym kreśli bardzo realistyczne, pełne szczegółów, zapadające w wyobraźni obrazy. Każda rozpisana przez Agnieszkę Janiszewską scena jest wielowymiarowa, jakby oglądało się to, co rozgrywa się na kartach tej książki. W trakcie czytania czytelnik przenosi się bezpośrednio do miejsc, w których umieściła swoich bohaterów autorka. Nieomal może poczuć zapach powietrza ówczesnej Warszawy, Krakowa, czy wiejskiego Pobierowa, ich klimat. Usłyszeć głosy mieszkańców i bohaterów. Dostrzec ich mimikę, gestykulacje i emocje towarzyszące padającym słowom i czynnościom.

Sami bohaterowie wykreowani przez Agnieszkę Janiszewską zachwycają różnorodnością charakterów, która finalnie tworzy ciekawą i spójną całość. Autorka stworzyła postaci z krwi i kości, ludzi, którzy pełni są i wad i zalet. Ludzi, którzy wzbudzają w czytelniku różne emocje, którzy ewoluują na kartach obu tomów.

Podróż do Carcassonne to powieść, w której przeszłość opowiadana w trzeciej osobie przeplata się z narracją pierwszoosobową z perspektywy Iwony, pozwalając mocniej wczuć się w historię. To opowieść o miłości, która niejedno ma imię, o relacjach rodzinnych i tajemnicach skrywanych latami. To opowieść o marzeniach – dużych i małych – które nie zawsze się spełniają albo z czasem rozpływają się niczym mgła. Historia o życiu, w czasach, w których życie gasło bardzo szybko.

Jeśli lubujecie się w powieściach łączących w sobie obyczajówkę i rys historyczny, to koniecznie sięgnijcie po książki Agnieszki Janiszewskiej. Niezależnie czy zaczniecie swoją przygodę od Podnóży do Carcassonne, czy jakiegokolwiek innego tytułu, wiedźcie, że będziecie chcieli więcej… bo zauroczy Was i pióro autorki i historie, które trafiają w serducho niczym strzała amora…

Gorąco polecam!

Egzemplarze: Novae Res.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s