.RECENZJE · Wyd. Muza SA

„Kobieta w walizce” Katarzyna Bonda

fot. Michalina Foremska

Autor: Katarzyna Bonda
Tytuł: Kobieta w walizce
Cykl: Hubert Meyer #8
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 352

W księgarniach pojawił się kolejny, ósmy już tom serii opowiadającej o zawodowych (i nie tylko) perypetiach policyjnego profilera Huberta Meyera. Katarzyna Bonda tym razem zdecydowała się opowiedzieć nam historię „Kobiety w walizce”, stawiając ją na drodze uwikłanego w wieczne problemy mężczyzny.

Ten tom od samego początku jest nieco inny od poprzednich. Chociaż teoretycznie jest to kolejna część serii, jednak osobiście odniosłam wrażenie, że nagle główną postacią, przynajmniej przez znaczną część powieści, stał się Grzegorz Kaczmarek pieszczotliwie zwany „Poznaniem”. To właśnie on zostaje wysłany do Ełku, gdzie w walizce porzuconej na głównej drodze odkryto poćwiartowane i spalone zwłoki niezidentyfikowanej kobiety. Aspirant musi sam odnaleźć mordercę, podczas gdy Hubert Meyer czeka na rozprawę w kieleckim areszcie. Sprawy nie ułatwia ogromna ilość podejrzanych, którzy z różnych powodów mogli dopuścić się takiego strasznego czynu, a także fakt, iż w okolicy zaginęła nie jedna kobieta, a kilka. I tylko WERA, a raczej jej zasoby mogą okazać się pomocne w rozwiązaniu tej kryminalnej zagadki.

Postacie stworzone przez autorkę wydają się bardzo prawdziwe, wręcz ludzkie w swoich wadach, ale też zaletach. Nikt do końca nie jest taki, jaki wydaje się na pierwszy rzut oka. Przykładem mogą być, chociażby zakonnice, które nie są takie, jakimi chcielibyśmy je widzieć. Wszyscy członkowie rodziny zaginionej Klaudii, którą prawdopodobnie jest tytułowa „Kobieta w walizce”, są tak dobrze napisani, że byłabym skłonna uwierzyć, iż odmalowano słowami żyjące osoby. Bohaterowie znani z poprzednich tomów – chociażby główny bohater Hubert Meyer, czy Grzegorz Kaczmarek doskonale ewoluują, naśladując zmiany zachodzące w ludziach doświadczonych przez los.

Katarzyna Bonda nie bez powodu nazywana jest polską królową kryminałów. Po raz kolejny udało się jej stworzyć wielopoziomową opowieść, która tworzy sieć powiązań i zależności pozwalającą ukryć prawdziwego mordercę, jak i motywy. Fałszywe tropy porozrzucane w treści książki mogą zwieść najbardziej uważnego czytelnika, zaskakując go na samym końcu skomplikowanej historii. Dzięki temu otrzymaliśmy powieść, która zmusza do skupienia, rozważań oraz zachęca do samodzielnego doszukiwania się winnego tej strasznej zbrodni.

Podsumowując: doskonały tom świetnej serii, który z pewnością przypadnie do gustu fanom dobrych kryminałów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s