.RECENZJE · Wyd. Słowne (wcześniej Burda)

„Duma i podejrzenie” Tirzah Price

fot. Adrianna Rakowska

Autor: Tirzah Price
Tytuł: Duma i podejrzenie
Tytuł oryginalny: Pride and Premeditation
Wydawnictwo: Słowne
Liczba stron: 384

Jest prawdą powszechnie znaną, że jeśli pan Bingley zostaje oskarżony o morderstwo, Lizzie Bennet i pan Darcy nie spoczną, póki nie znajdą prawdziwego winnego tej zbrodni. Czy wyniknie z tego coś więcej niż sojusz dwójki ambitnych rywali?
Energiczna i inteligentna Lizzie Bennet, córka właściciela kancelarii Longbourn i Synowie, dowiaduje się o skandalicznym morderstwie w wyższych sferach. Postanawia nie przegapić okazji i udowodnić, że w świecie zdominowanym przez napuszonych mężczyzn, kobieta także może coś znaczyć. Decyduje więc, że rozwiąże tę sprawę i przywróci sprawiedliwość.
Tyle że oskarżony o zbrodnię – pan Bingley – ma już prawnika: Fitzwilliama Darcy’ego, wyniosłego młodego spadkobiercę prestiżowej kancelarii Pemberley i Wspólnicy. Lizzie jest zdeterminowana rozwiązać sprawę morderstwa, zanim zrobi to Darcy. (A fakt, że Darcy jest upartym snobem, nie ma z tym oczywiście NIC wspólnego). Jednak niebezpieczny morderca wciąż jest na wolności, więc gdy sprawa się komplikuje, Lizzie i Darcy będą musieli zacząć współpracować, by nie stać się kolejnymi ofiarami.


Na początku każdej książki znajdują się dedykacje lub cytaty, które według autora będą istotne w czytanej książce i tak również było w tym przypadku. Autorka zacytowała dwie skrajne autorki: Jane Austen i Agathę Christie, uchylając rąbka tajemnicy, czego może spodziewać się czytelnik.

W książce pojawiają się bohaterowie światowego dzieła Jane Austen „Duma i uprzedzenie” w innym świetle. Tak jak to było w oryginale, pierwsze skrzypce gra Lizzie Bennet. Ambitna, spostrzegawcza młoda kobieta, która nade wszystko pragnie być doceniona przez ojca i chce pracować w jego kancelarii. Dzięki swoim zdolnościom dedukcji potrafi rozwiązać niejedną zagadkę i pomóc w obronie klientów rodzinnej kancelarii adwokackiej. Kiedy na horyzoncie pojawia się szansa za zaimponowanie ojcu, Lizzie nie waha się ani sekundy i przystępuje do działania. Niestety na drodze do sukcesu staje Fitzwilliam Darcy, dla którego najważniejsze jest osiągnięcie zamierzonego celu. Celem Darcy’ego oraz szansą Lizzie jest obrona oskarżonego o morderstwo Pana Bingleya, a pojęcie obrony przez tę dwójkę ma zgoła inne znaczenie. Lizzie jest przeciwieństwem wszystkich cech, jakie powinna posiadać prawdziwa dama i nie wstydzi się tego. Dąży do obranych celów i dzięki swojej inteligencji te cele osiąga.

Tirzah Price pokusiła się o nową wizję znanej historii, tworząc „Dumę i podejrzenie”. Dzięki temu powstał znakomity kryminał, z wątkiem miłosnym i barwnymi dialogami. Jest to pierwsza książka tej autoki wydana na polskim rynku. Szczerze uważam, że wtargnęła ona z wielkim przytupem i zdobędzie wielu zwolenników. Dlaczego? Bo powieść okazała się wciągająca do ostatniej strony, chwilami zabawna i wywołująca łzy śmiechu, ale również intrygująca. Zostałam zabrana do czasów, kiedy to mężczyźni rządzili światem, a  kobiety miały ładnie wyglądać i podobać się płci przeciwnej. I ten świat stworzony przez Tirzah Prince bardzo mi się podobał. Świetnym zabiegiem było stworzenie przez autorkę swego rodzaju alternatywnej rzeczywistości Państwa Bennetów. Dzięki temu fani klasyki mogą posmakować innego życia Elizabeth Bennet i Fitzwilliama Darcy’ego.

Reasumując: nowe oblicze, wysłużonego klasyka? Nic bardziej mylnego. „Duma i podejrzenie” to połączenie delikatności Jane Austen i charyzmy Agatha Christie. Zawiłość fabuły powoduje, że czytelnik nie może się oderwać, wyczekując rozwiązania zagadki i ma z tego faktu nieopisaną frajdę. Tym bardziej większą, kiedy każdy może być podejrzanym, znalezienie winnego staje się jedynym celem. Gorąco polecam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s