.RECENZJE · Wyd. Amare

„Jak nie zepsuć palanta. Instrukcja w 10 krokach” Anna Craft

fot. Angelika Frąckowiak

Autor: Anna Craft
Tytuł: Jak nie zepsuć palanta. Instrukcja w 10 krokach
Cykl: Stackhouse #2
Wydawnictwo: Amare
Liczba stron: 436

Kiedy w listopadzie przeczytałam ostatnią stronę „Jak naprawić palanta. Instrukcja w 10 krokach” autorstwa Anny Craft, od razu szukał informacji, czy i kiedy wyjdzie drugi tom. Po pół roku od tamtego momentu w moje ręce trafiła długo wyczekiwana kontynuacja losów Rose i Alexa.

Autorce udało się utrzymać poziom. „Jak nie zepsuć palanta. Instrukcja w 10 krokach” jest równie niesamowita, jak pierwszy tom.

W drugiej części serii Stackhouse los znowu stawia na swojej drodze Rose i Alexa. Oboje niespodziewanie startują do walki o wymarzone zlecenie – zrobienie dużej kampanii dla znanej marki odzieżowej. Zarówno firma, w której aktualnie pracuje Rose, jak i Stackhouse Alexa są przekonane, że wygrały. Jednak zleceniodawca widzi to inaczej. Albo obie firmy będą ze sobą współpracowały, albo nikt nie zdobędzie zlecania. Czy Rose i Alex będą umieli ze sobą współpracować? Czy uda się im porozumieć? Tego się dowiecie, sięgając po książkę.

Anna Craft znowu pozytywnie mnie zaskoczyła. Stworzyła kontynuacje historii Rose i Alexa, jakiej się nie spodziewałam. W książce tej, tak jak w poprzednim tomie, nie znajdziecie cukierkowatej relacji bohaterów, czy scen seksu. Autorka przedstawiła nam za to ciekawą historię, opartą na ciężkiej pracy, intrydze, zemście, miłości i przede wszystkim na idealnie wykreowanych bohaterach.

Autorka po raz kolejny zaserwowała nam przejażdżkę rollercoasterem. W „Jak nie zepsuć palanta. Instrukcja w 10 krokach” znajdziemy cięte riposty padające z ust bohaterów, pełno humoru, ale też namacalną chemię pomiędzy bohaterami czekającą na wybuch.

Były momenty, kiedy miałam ochotę potrząsnąć bohaterami, kompletnie nie rozumiałam ich wyborów. Miałam ochotę walnąć ich w głowę, za to, co robią, nakrzyczeć na nich, jednak im więcej stron przewracałam, tym bardziej rozumiałam, dlaczego postąpili tak, a nie inaczej, dlaczego to wszystko tak się potoczyło. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, iż autorka miała wszystko dokładnie przemyślane, dokładnie wiedziała, kiedy i jakie emocje w nas wywołać.

 Jedynie czego mi zabrakło, to brak rozwinięcia historii niektórych bohaterów drugoplanowych. Autorka pokazała nam iskierkę w ognisku, która szybko zgasła, nic nie dając. Chyba, że Anna Craft ma w planach stworzenie osobnej historii tych bohaterów, w takim przypadku wszystko, było tak, jak powinno.

 Podsumowując: Anna Craf zaserwowała nam świetną, lekką i romantyczna historię Rose i Alexa, przeplataną intrygami. Chociaż książka ta należy do kategorii tych grubszych, to pochłania się ją w rekordowym tempie. Jak się zacznie, to bardzo ciężko odłożyć ją chociaż na chwilę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s