.RECENZJE · Wyd. Novae Res

„Wiem, co wam w duszy gra” Bezdech

fot. Adrianna Rakowska

Autor: Bezdech
Tytuł: Wiem, co wam w duszy gra.
Wydawnictwo: Novea Res
Liczba stron: 174

Wystarczyło jedno przypadkowe spotkanie, chwila rozmowy, trwające o ułamek sekundy zbyt długo spojrzenie. Początek znajomości Moniki i Jakuba był jak trzęsienie ziemi, po którym nic już nie mogło być takie jak przedtem. Mimo że oboje czują, że właśnie znaleźli swoją bratnią duszę, małżeństwo Jakuba i choroba jego żony przekreślają ich plany bycia razem. Wkrótce przekonają się, jak wiele można stracić i ile trudnych decyzji trzeba podjąć, by odnaleźć wspólne szczęście. Ale czy można zbudować miłość na nieszczęściu innych? „Wiem, co wam w duszy gra” to wzruszająca powieść o bolesnej tęsknocie, samotności i uczuciu silniejszym niż czas. Uczuciu, którego wszyscy się boimy i… na które wszyscy czekamy. Co się stanie, gdy przyjdzie nie w porę?

Do napisania recenzji tej książki potrzebowałam kilku dni. Były to dni, które poświęciłam na przyswojenie przeczytanej treści, na przemyślenie jej i znalezienie słów, jakie by ją opisały. Uczucia, jakie zrodziły się we mnie podczas czytania tej książki, trudno było mi ubrać w słowa, by w pełni oddać to, co czułam.

„Wiem, co wam w duszy gra” to historia dwóch osób – Moniki i Jakuba. Monika jest kobietą sukcesu, która mimo młodego wieku, ma już za sobą rozwód. Jakub jest mężem i ojcem, który nie do końca czerpię satysfakcję z obecnego życia. Losy tych dwoje krzyżują się w najmniej odpowiednim momencie. Jedno spojrzenie zmienia ich cały świat, cele i postanowienia. Nie podejrzewają nawet, że spotkanie tak bardzo wpłynie na ich życie. Silna wola całkowicie przestanie istnieć, a dla nich liczyć się będzie tylko ta druga osoba.

Cała historia zaczyna się w chwili ich pierwszego spotkania. Na ich przeszłości autorpoświęca dosłownie kilka zdań. Jednak te kilka zdań wystarczyło mi na zrozumienie, że oboje liczą na coś więcej od życia. Mimo że wiele już przeszli i ciążą na nich różnego rodzaju zobowiązania, nie tracą nadziei na lepsze jutro.

Spodziewałam się pikantnej historii pełnej pasji i żaru. Okazało się, że zostałam zaproszona do życia tych bohaterów, aby poznać ich rozterki i uczestniczyć w ich życiowych wyborach. Nie zawsze się z nimi zgadzałam, ale zdałam sobie sprawę z tego, że nie jestem odpowiednią osobą, by ich oceniać. Ich wzloty i upadki trwają kilka lat. Przez te lata autor opisuje, jak bardzo ich wybory mają wpływ na to, kim się stają. Gdybym miała skupić się tylko na uczuciu, jakie zostało przedstawione w tej książce, to życzyłabym każdemu takiego uczucia. Uczucia obezwładniającego i mające siłę pokonać wszystkie przeciwności losu, ale też wypalającego od środka. Nie jest to jednak tylko historia obyczajowa, gdyż autorka przedstawia bardzo bogate, ale przy tym smaczne sceny miłosne. Całość czytałam z zapartym tchem i niedowierzaniem na niesprawiedliwość i przewrotność losu.

Reasumując: uwielbiam książki, które w pozytywny sposób mnie zaskakują. I taka była właśnie ta książka. Poruszała wiele trudnych zagadnień, które spotkać mogą każdego z nas. To jest właśnie wyjątkowe w tej książce, ponieważ opowiada ona o życiu. Poruszane są w niej problemy, które wywołują wachlarz emocji, tak skrajnych, że aż dosłownie brakuje słów na ich opisanie.

Kończąc, zacytuję słowa zamieszczone na okładce, które idealnie pasują do całej treści książki: „Tylko prawdziwa miłość jest warta tego, by walczyć o nią do końca.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s