.RECENZJE · Wyd. Zysk i S-ka

„Świąteczne tajemnice. Najlepsze świąteczne opowieści kryminalne. Tom II” / Antologia

fot. Michalina Foremska

Tytuł: Świąteczne tajemnice. Najlepsze świąteczne opowieści kryminalne. Tom II
Wybór i opracowanie Otto Penzler
Tytuł oryginału: The Big Book of Christmas Mysteries
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 744

Udały się święta w tym roku, nieprawdaż? Dawno już nie były białe i jakże się za tym tęskniło. A idealnym uzupełnieniem tego magicznego czasu są dla wielu z nas książki. Niekoniecznie te o miłości w płatkach śniegu i blasku słońca odbijającym się w soplach zwisających z dachów i parapetów. Idealne w takim czasie są też opowiadania kryminalne, szczególnie jeśli ma się ochotę na odrobinę dreszczyku i główkowania albo zwyczajnie na relaks.

Zimą Wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowuje dla czytelników całkiem spory zapas książek, szczególnie antologii z kryminalnym zacięciem. Czy można ich za to nie lubić? Absolutnie! Dzięki nim można zaczytywać się w fantastycznych historiach, które sprawiają, że ta pora roku jest bardziej magiczna, nawet jeśli za oknem nie ma śniegu. A może szczególnie wtedy, bo śnieg na kartach tychże książek rekompensuje braki za oknem.

W tym roku pojawił się drugi tom Świątecznych tajemnic obfitujący w, uwaga, trzydzieści opowiadań, które wypełniają ponad siedemset stron! Czysta rozpusta! Zapas na kilka wieczorów z kubkiem gorącej herbaty albo kakao w towarzystwie pierniczków.
I tym razem podzielonych na pięć kategorii. I tak znajdziecie w tym wydaniu trochę klasyki, trochę zagadek, ale też przeczytacie mrożące krew w żyłach historie, czy takie bardziej współczesne. Nie obędzie się też bez kilku zaskoczeń. Jest w czym wybierać, nieprawdaż? Zdecydowanie każdy znajdzie w tej publikacji coś dla siebie.

Z moich doświadczeń z antologiami wiem, że nie da się lubić wszystkich zawartych w nich historii. Ten raz nie był wyjątkiem, jednak mając na uwadze ilość opowiadań, była ich ledwie garstka, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Znalazłam w Świątecznych tajemnicach kilka wyjątkowych opowiadań, jak Chińskie jabłko Josepha Shearlinga, Wczesne Boże Narodzenie Douga Allyna, Żywe drzewko Johna Lutza, czy Pamiątka po Rafflesie E.W. Hornunga, które to wyjątkowo zapadły mi w pamięć i sprawiły, że serduszko zabiło szybciej. Niemniej większość z pozostałych była równie przyjemna w czytaniu.
Znalazłam w tej antologii również opowiadania, które miałam okazję już czytać i jest to między innymi opowiadanie Ethel Liny White Figury woskowe, czy historia pióra Marjorie Bowen Herbatka z mlekiem, które miło było przeczytać raz jeszcze.

Jeśli więc szukacie antologii, które są warte swojej ceny i czasu im poświęconego, to właśnie patrzycie na jedną taką, która spełnia obaw „warunki”. Świąteczne tajemnice są zbiorem, który pozwoli Wam przenieść się w czasie na kilka chwil lub przejść się uliczkami całkiem współczesnymi. Znajdziecie w tej książce wszystko to, czego oczekuje się po kryminałach, nawet jeśli w tak krótkich formach, a może szczególnie w takich? Koniecznie przekonajcie się sami!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s