.RECENZJE · Wyd. Replika

„Już nie ucieknę” Joanna Nowak

fot. Magda Hupało

Autor: Joanna Nowak
Tytuł: Już nie ucieknę
Cykl: Siostry z ulicy Wiśniowej #1
Wydawnictwo: Replika
Stron: 350

Tegoroczna jesień sprzyja czytaniu, tym bardziej że nowości nie brakuje. Ostatnio mój wzrok przyciągnęła okładka książki „Już nie ucieknę”. Zaintrygował mnie również jej opis, dlatego postanowiłam zapoznać się z nią jak najszybciej. I powiem Wam, że bardzo się cieszę, iż będą dalsze części. Chętnie poznam historię pozostałych sióstr. Tymczasem jednak nie wybiegajmy w przyszłość, zostańmy przy tomie pierwszym.

Ada – główna bohaterka, przeżywa załamanie nerwowe po odejściu narzeczonego, krótko przed planowanym ślubem. Trudno jej zrozumieć, co się stało, dlaczego nastąpił koniec. Zamyka się w domu, nie chodzi do pracy, nie dba o siebie. Dobrze, że ma kochające siostry, które pomagają jej i próbują ją wyrwać z dołka. Jednak metody Jagny i Sary nie są wystarczające, nie dają efektów. Dlatego w porozumieniu z matką ustalają nowy plan, który ma szansę przywrócić Adę do normalności. Matka, wiedząc, iż córka ma wrażliwe serce, ściąga ją w rodzinne strony, wykorzystując fatalną sytuację schroniska dla zwierząt, które prowadzi. Co się tam wydarzy? Czy Ada odzyska równowagę emocjonalną? I jaką rolę odegra Adam, jej pierwsza miłość, w jej obecnym życiu?

Nie zdradzę wam więcej fabuły. Zawsze uważam, iż każdy czytelnik musi ją odkrywać sam na swój własny sposób. Musi po swojemu rozkoszować się słowem pisanym. Powiem Wam tylko, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko, może nawet trochę za szybko, mimo że akcja w książce toczy się powoli. Autorka porusza w swej powieści bardzo istotne sprawy: miłość rodzinną, pokazuje, jak istotne są więzi rodzinne i ile dla nich gotowi jesteśmy zrobić. Matka Ady po latach odkrywa, że kiedyś chyba nie postąpiła dobrze, ingerując w życie swej córki. Czy ten błąd uda się naprawić? Silne więzi rodzinne odkryjecie również w życiu Adama, który próbuje odzyskać swoje rodzeństwo. W powieści poznacie siłę miłości. Odkryjecie, czy prawdziwe jest powiedzenie, że „stara miłość nie rdzewieje”. Razem z bohaterami przeżyjecie wiele przygód i na pewno nie będzie tylko słodko, będzie też intrygująco, wypłyną różne tajemnice. Joanna Nowak w swej powieści porusza również inny ważny problem, jakim jest sytuacja zwierząt w schroniskach. Często schroniska borykają się z wieloma trudnościami, takimi jak brak pieniędzy na jedzenie dla zwierząt, na opłaty, brak chętnych na adopcję. Bo przecież większość chce piękne psy, omijając wzrokiem te okaleczone. A przecież to najczęściej z winy człowieka te zwierzaczki cierpią. Będziecie mogli przeczytać, jak z sytuacją schroniska poradzi sobie Ada. Jak myślicie, czy uda się jej pomóc matce i zwierzakom? Czy odniesie sukces?

Wspaniale zostali wykreowani bohaterowie, zarówno pierwszoplanowi, jak i drugoplanowi. Jest ich może bardzo wielu, ale raczej szybko się w tym odnajdziecie i nie sprawi Wam to żadnych problemów. Na pewno się nie pogubicie w treści. Osobiście bardzo polubiłam Adę. Nie przeszkadzało mi to, że jest taka poukładana i zorganizowana. Akurat to chyba było jej atutem. Potrafiła dzięki tym cechom doprowadzać wszystkie sprawy z sukcesem do końca. Jednocześnie jednak jest bardzo wrażliwą dziewczyną, uczynną i miłą. Również Adam wzbudził mój podziw. Jego postawa, walka o rodzeństwo jest godna pochwały. Robił to wszystko nie dlatego, że tak trzeba, a z miłości. Wspólne więzi rodzinne były u nich bardzo widoczne. Autorka często daje nam poznać przemyślenia bohaterów, co jest dużym atutem powieści, na bieżąco bowiem poznajecie ich myśli, rozterki i plany. Dzięki temu ta historia nabiera jeszcze większej realności.


Mam nadzieję, że nabraliście ochoty, aby poznać Adę i jej historię. Koniecznie sięgnijcie po książkę. Polecam Wam z całego serca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s