.RECENZJE · Wyd. YA!

„A gwiazdy niech płoną” Danielle Jawando

fot. Kamila Bucka

Autor: Danielle Jawando
Tytuł: A gwiazdy niech płoną
Tytuł oryginału: And the stars were burning brightly
Stron: 394
Wydawnictwo: YA!

Książka Danielle Jawando „A gwiazdy niech płoną” nie zawiodła moich oczekiwań. Porusza ona bardzo wrażliwy i ważny w obecnych czasach temat, jakim jest depresja, myśli samobójcze i w końcu samobójstwo. Historia opiera się na przeżyciach bliskich Ala, jego brata Nathana oraz przyjaciółki Megan, którzy mierzą się z faktem, iż ten odebrał sobie życie.

Nathan miał to nieszczęście, by być tą osobą, która odnalazła ciało Ala. Ma wyrzuty sumienia, że nie poświęcał bratu wystarczającej uwagi i nie był z nim blisko, dlatego pragnie za wszelką cenę dowiedzieć się, co się wydarzyło w życiu Ala, że ten targnął się na własne życie.

Megan z kolei przeżywa przez tę sytuację na nowo traumę po śmierci ojca. Ona ma do siebie pretensje, że nie przyznawała się do przyjaźni z Alem i czuje z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia.

Drogi obojga bohaterów przeplatają się ze sobą, razem próbują odkryć prawdę oraz nie dopuścić, żeby pamięć o Alu zaginęła. Oprócz tego muszą zmagać się z innymi, osobistymi problemami – Nathan odczuwa nacisk swojej matki, by osiągnął dobre wyniki z egzaminów (on sam jednak nie jest zbytnio nimi zainteresowany), a Megan ma na głowie rozpadającą się relację z jej wieloletnią przyjaciółką.
Postacie drugoplanowe, takie jak matka Nathana, czy wyżej wspomniana przyjaciółka Megan, Tara, są dobrze napisane i dostają tyle czasu na kartkach tej pozycji, ile powinny dostać. Cieszy mnie, że nie są one tylko tłem dla głównych bohaterów, ale również odgrywają ważną rolę w tej historii, dopełniając ją.

Uważam, że mimo tego, jak wrażliwy jest temat poruszony przez Danielle Jawando w „A gwiazdy niech płoną”, powinno być więcej takich książek, aby uświadamiać społeczeństwo o zagrożeniu, jakie niesie ze sobą depresja. Na szczęście zwraca się na nią co raz większą uwagę.

Sama książka jest napisana w sposób lekki, młodzieżowy, przez co jest łatwa w odbiorze. Autorka opisuje przeżycia bohaterów we właściwy sposób, bez owijania w bawełnę. Żaden dialog nie wywołuje odczucia sztuczności, nie przekazywane są zapychające miejsce informacje – każda służy albo rozwojowi historii, albo jednego lub obu bohaterów. Polecam każdemu, kto chciałby zgłębić swoją wiedzę na ten temat, jednak należy być gotowym na cięższe w odbiorze momenty i silne emocje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s