.RECENZJE · Wyd. Novae Res

„Velveteen youth” Karolina Kasprzak-Dietrich

fot. Adrianna Rakowska

Autor: Karolina Kasprzak-Dietrich
Tytuł: Velveteen youth         
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 292

Na obrzeżach Gniezna policjanci odkrywają zwłoki Piotra Nowaka, znanego i powszechnie szanowanego urzędnika, zamordowanego w brutalny sposób. Sprawę prowadzą komisarz Michał Fuks oraz psycholog policyjny Jan Witold. Z każdym dniem staje się jasne, że ujęcie zabójcy będzie znacznie trudniejsze, niż zakładali oni na początku. Nowak najwyraźniej nie był wzorem do naśladowania: w jego życiorysie policjanci odkrywają szantaż, gwałt, pranie brudnych pieniędzy, porwanie dziecka, gejowskie układy, a wszystko to pod przykrywką luksusowego stylu życia. Podejrzanych przybywa niemal tak samo szybko, jak pytań bez odpowiedzi. Czy orientacja seksualna denata ma związek z jego śmiercią? Jak wiele osób zginie, nim uda się dotrzeć do prawdy? Ile jest w stanie zapłacić człowiek, by ukryć przed całym światem swoją prawdziwą twarz?

Po przeczytaniu romansu, opowiadań i literatury obyczajowej przyszedł czas na kryminał.
W tym miejscu muszę pogratulować autorce naprawdę dobrej książki, gdyż przeszła moje najśmielsze oczekiwania.

Długo się zbierałam, aby ją przeczytać. Tytuł – dość dla mnie niezrozumiały oraz zbyt mała czcionka nie działały na jej korzyść. Jednak już po przeczytaniu pierwszej strony nie miałam wątpliwości, że spędzę z tą historią każdą wolną chwilę.

Książkę mogłabym podzielić na dwie części. Pierwsza dotyczy głównego bohatera. Akcja toczy się w różnych miastach i w kilku latach. Przedstawiony jest tam Piotr Nowak na różnych etapach jego życia i w różnych sytuacja, które go jakby ukształtowały. Druga część to wydarzenia, jakie miały miejsce po jego śmierci. Wszyscy bohaterowie, którzy byli w życiu Piotra drugoplanowi, stali się gwiazdami pierwszego planu. W tym miejscu zaczyna się naprawdę zawiła historia. Okazuje się, że podejrzanych jest więcej, niż ktokolwiek śmiał myśleć. Nic nie jest takie, jakby się mogło wydawać.

Autorka w świetny sposób lawiruje między bohaterami, dając czytelnikowi drobne wskazówki, które mają naprowadzić na trop mordercy. Uwielbiam zagadki i jestem raczej spostrzegawczą osobą. Oglądając filmy, czy seriale najszybciej potrafię wytypować podejrzanego. Czytając tę książkę, miałam z tym nie lada problem. Kiedy już byłam przekonana, że wiem, kto jest zamieszany w sprawę, autorka wywracała wszystko do góry nogami. Nagle pojawiało się alibi lub inny dowód, który zmieniał podejrzenia. Przyznam się, że z kręgu podejrzanych udało mi się zawęzić krąg do dwóch osób. Na szczęście na koniec okazało się, że moje podejrzenie okazało się słuszne. Dowiedziałam się jednak o tym dosłownie na ostatnich stronach opowieści. Dodatkowo autorka zadbała o to, aby czytelnik dowiedział się, jak potoczyły się losy wszystkich bohaterów, co jest wielki plusem, dzięki temu opowieść jest pełna, jak dla mnie idealna. Muszę jeszcze dodać, że czytając opis, bałam się brutalności, jaka mogła się tam pojawić. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Są przedstawione sceny, które mrożą krew w żyłach, wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach, a włosy jeżą się na rękach. Jednak wszystko to przedstawione jest w sposób, który nie pozostawia niesmaku i wstrętu, jednak w pewien dobitny sposób ukazuje zło i niebezpieczeństwo tego świata. Warto wyciągnąć z tej książki kilka mądrych wniosków. Nie wszystko jest zawsze takie, jak zostaje nam przestawione. Sprawy zawsze mogą mieć drugie dno.

Z czystym sumieniem będę polecać książkę. Dawno nie czytałam tak dobrego kryminały, to był dobrze wykorzystany czas.

Dla dociekliwych: sprawdziłam tłumaczenie tytułu i dowiedziałam się, że VELVETEEN YOUTH oznacza AKSAMITNA MŁODOŚĆ. Choć w tej książce nie ma mowy o aksamitności, to jednak znajdzie się wiele o młodości, a konkretnie o jej błędach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s