.RECENZJE · Wyd. Novae Res

„Wysłuchaj mnie” Paula Er

fot. Michalina Foremska

Autor: Paule Er
Tytuł: Wysłuchaj mnie
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 316
Premiera: 10.09.2021

Aneta ma wszystko, co tylko może sobie wymarzyć młoda kobieta – kochającego męża, wspaniałego synka, własny dom i rodziców zawsze chętnych do pomocy. Z radością oczekuje drugiego dziecka. Kiedy jednak rodzi się Emilka, wszystko idzie nie tak, ja powinno. Aneta, zamiast płakać ze szczęścia… wymiotuje, kiedy próbuje przytulić noworodka. Dziecko wydaje się jej obce, zimne i obrzydliwe. Kobieta nie czuje nic poza chłodem i odrazą, bólem głowy i całego ciała. Sytuację pogarsza fakt, że jej córeczka nie chce ssać piersi. Początkowa nadzieja, że wszystko ułoży się po wyjściu ze szpitala, szybko się ulatnia – w domu Anety zaczyna rządzić jej toksyczna i apodyktyczna matka. Powrotu do pełni sił nie ułatwia jej również rodzinna tajemnica sprzed lat. Wydaje się, że każdy dzień zbliża członków tej rodziny do nieuchronnej katastrofy. Czy miotająca się w sidłach depresji poporodowej Aneta przekroczy ostatnią granicę?

Czekałam niecierpliwie na kolejną powieść Pauli Er, bo jakoś tak jej pióro przypadło mi do gustu w dniu, w którym przeczytałam Tam, gdzie milczą róże. Trzecia powieść w jej dorobku, a druga, jaką przeczytałam – Kształt dźwięku, również miała w sobie coś takiego, że mimo paru rysek, czytało się ją dobrze. Tym razem jednak czuję rozczarowanie.

Zacznijmy jednak od początku. W Wysłuchaj mnie autorka porusza bardzo ważny temat, którym jest depresja. Podstępna choroba, która często kończy się tragicznie. To oczywiście godne pochwały, że Paula Er na przykładzie bohaterów swojej najnowszej książki opowiada tej jednostce chorobowej, wplatając ją w fabułę, a właściwie niejako czyniąc z niej ważną bohaterkę. Depresja jest bowiem chorobą, o której należy głośno mówić i uświadamiać świat, że to nie fanaberia i wytłumaczenie wielu rzeczy, a jednostka chorobowa, jak zapalenie płuc, którą trzeba leczyć. Z tym nie można polemizować, jednak…

To zestawienie depresji poporodowej i tajemnicy rodzinnej, w której pojawiają się traumatyczne doświadczenia i depresja członka rodziny, spowodowana wydarzeniami z jego przeszłości, której pośrednim świadkiem była główna bohaterka… Jakoś tak mi to nie zagrało.
Na początku analizowałam, jak podszepty matki i ciotki Anety miały się mieć do jej stanu, potem jak życie i zachowanie jej wujka, i w końcu doszłam do wniosku, że może i pomysł był dobry, żeby to tak zapętlić, może i wyjaśnienie można uznać za wstrząsające i podnoszące ciśnienie, ale jednak nie… Sposób, w jaki Paula Er dążyła do zakończenia, absolutnie mnie nie przekonał, a wręcz byłam znudzona.
Pierwszy raz nudziłam się, czytając powieść jej autorstwa i wyglądałam co najwyżej końca, niżeli fajerwerków. Zupełnie nie tego się spodziewałam, mając na uwadze to, co miałam okazję przeczytać wcześniej.

Główna bohaterka wydała mi się bardzo płaska, a członkowie jej rodziny wręcz podli. Ja oczywiście rozumiem i mam świadomość, że w wielu rodzinach nikt nie jest w stanie wpaść na to, iż bliska mu osoba może mieć depresje – znam to z autopsji, bo któż spodziewałby się, że za fasadą uśmiechniętej i wyluzowanej dziewczyny, skrywa się osoba, która kompletnie sobie nie radzi i nie widzi sensu życia? Raczej nikt. Jednak wracając do bohaterki Wysłuchaj mnie, samo to, co podszeptywały sobie kobiety z rodziny Anety, winno je skłonić do tego, by zamiast „motywacji”, wysłać dziewczynę do lekarza.
Pośród wszystkich bohaterów najpozytywniejsza jest sama Aneta, choć autorka nie oszczędzała jej serca i głowy.

Czy więc warto sięgnąć po ten tytuł? Sami musicie odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s