.RECENZJE · Inne wydawnictwa

„Szlak Srebrnych Mgieł” Joanna Tekieli

fot. Michalina Foremska

Autor: Joanna Tekieli
Tytuł: Szlak Srebrnych Mgieł
Wydawnictwo: Szara Godzina
Liczba stron: 288

Szlak Srebrnych Mgieł miał być wyprawą życia dla Beaty i Witka. Los chciał jednak inaczej, a z pięknych planów pozostały zgliszcza. Jej ukochany mąż Witek, druga połowa pomarańczy, ginie w wypadku samochodowym. Zostaje ból, pustka, samotność i tęsknota za ukochanym. Co noc Beata śni, że razem z mężem przemierzają urzekający Szlak Srebrnych Mgieł. Wreszcie kobieta podejmuje wyzwanie i wyrusza w podróż, by w rocznicę ślubu stanąć nad Kruczym Wąwozem. Czy starczy jej odwagi i determinacji, by osiągnąć cel? Czy na szlaku odnajdzie wewnętrzny spokój? Nie szukajcie Szlaku Srebrnych Mgieł na mapach, w przewodnikach i w internecie. Nie znajdziecie go tam. Każdy z nas ma swoją własną drogę. Przemierzamy ją przez całe życie i tylko od nas zależy, czy spotkamy na niej krystalicznie czyste jeziora, polany pełne kwiatów, srebrne mgły, zachwycające wschody i zachody słońca, konstelacje gwiazd i dzikie konie. Powodzenia na Szlaku Srebrnych Mgieł!

Z twórczością Joanny Tekieli poznałam się w dniu, w którym przeczytałam jej debiutancką powieść Pensjonat Leśna Ostoja. I jak to bywa z miłością od pierwszego wejrzenia, uczucie to trwa nadal i mam wrażenie, że z każdą kolejną powieścią wzrasta. Gdy więc pośród księgarnianych półek pojawił się Szlak Srebrnych Mgieł, nie mogłam przejść obok niego obojętnie.

Ta książka różni się od serii o Pensjonacie Leśna Ostoja, która była szalenie zabawną lekturą. Szlak Srebrnych Mgieł jest książką stonować, początkowo smutną i depresyjną, ale w miarę rozwoju fabuły dającą nadzieję oraz ukojenie emocjom i uczuciom, które wzbierają w czytelniczych sercach. Joanna Tekieli dobrze wie, jak dotknąć zakamarków duszy i pobudzić je do silniejszego odczuwania otaczającego nas świata.

Autorka snuje swoją opowieść dość nieśpiesznie, budując tym samym niepowtarzalny klimat i dając czytelnikowi czas na zaznajomienie się z emocjami głównej bohaterki, którą poznajemy w mocno ponurych okolicznościach. W chwili, w której granica między życiem i śmiercią jest delikatna jak muślinowa zasłona, której przekroczenie może być nowym początkiem albo końcem.
Jednak Joanna Tekieli daje czytelnikom również szansę na obserwowanie jej drogi, a właściwie szlaku, sugerując się tytułem, w poszukiwaniu celu ku dalszej ziemskiej wędrówce. Czy uda jej się go odnaleźć? Hmmm… Musicie sprawdzić sami.

Nim jednak to nastąpi, zdradzę Wam też co nieco o bohaterach. Beata na samym początku jest kobietą, pomimo iż dojrzałą, pogubioną i zranioną, co właściwie nie jest dziwne w jej sytuacji. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem, a później z każdym kolejnym kilometrem wędrówki rozkwita niczym najpiękniejszy kwiat, który nim to uczni, najpierw musi odzyskać siły witalne, które zostały mu odebrane, gdy ktoś zapomniał go podlewać i doglądać, a ten z każdym dniem usychał zapomniany.
Jest też Harry – przewodnik, który zaskarbi sobie serce niejednej czytelniczki. Jego charakter może nie jest stuprocentowym ideałem na miarę disnejowskiego księcia na białym rumaku, ale przecież nie o to w życiu chodzi, by facet nim był. Harry ma jednak tak szalenie urzekający sposób bycia, że nawet chwile, w których ma się ochotę przyłożyć mu czymś ciężkim, by się z lekka ogarnął, nie są w stanie przyćmić całej palety jego zalet – jak poczucie humoru, dobre serducho i miłość do zwierząt.

Jeśli więc macie ochotę na porządną obyczajówkę, z mocnym przesłaniem dającym nadzieję i pokazującym, że można podnieść się po upadku i z uśmiechem wyglądać w przyszłość, to Szlak Srebrnych Mgieł będzie tym, czego potrzebujecie w swojej biblioteczce. A przy okazji będziecie mogli pozachwycać się barwnymi opisami przyrody, które zapierają dech w piersiach.

Recenzja napisana dla portalu duzeka.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s