.RECENZJE · Wyd. Muza SA

„Chechło” Paulina Świst

fot. Michalina Foremska

Autor: Paulina Świst
Tytuł: Chechło
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320

Paulinę Świst cenię za silne, a jednocześnie bardzo kobiece bohaterki, które doskonale odnajdują się w świecie kipiących testosteronem mężczyzn. Gdy na rynku pojawiła się jej najnowsza książka – “Chechło” nie zastanawiałam się ani chwili, tylko natychmiast przystąpiłam do lektury. Dodam: w ślepo, nie wiedząc nic na temat powieści! Wystarczającą rekomendacją było dla mnie nazwisko autorki.

Nie zamierzam jednak trzymać Was w niepewności, dlatego zdradzę chociażby lekki zarys treści, jaką możecie znaleźć na kartach tej powieści. Wyobraźcie sobie piaszczyste plaże oraz trzcinowiska porastające brzeg jednego z jezior, oraz dwójkę ludzi – Paulinę i Marcina, którzy odkrywają nieco przez przypadek ciemną stronę wspomnianego zakątka. Zmuszeni są ratować własne życie i podjąć niebezpieczną grę z bandytami znanymi z pierwszych stron gazet. Nie jest to proste, zwłaszcza gdy skrywa się tajemnice na temat własnej przeszłości tak, jak robi to Paulina.

Ku memu zaskoczeniu, ale też ogromnej radości okazało się, że w książce pojawiają się bohaterowie z jednej z poprzednich powieści autorki – “Paprocany” (recenzję znajdziecie TUTAJ) i dopiero wtedy spłynęło na mnie olśnienie: to jest seria! Niestety nigdzie wcześniej nie znalazłam na ten temat informacji. Zaznaczę jednak, że nawet nie znając treści wspomnianego tytułu, spokojnie możecie cieszyć się lekturą “Chechła”, co tylko pokazuje dokładność fabuły zaprojektowanej przez autorkę.

Styl Pauliny Świst jest bardzo wyrazisty i nie można pomylić go z nikim innym. Przepełniony mocnym, czasami wulgarnym językiem, ale również inteligentnym i sarkastycznym dowcipem, który bardzo sobie cenię. Z książki na książkę lubię autorkę coraz bardziej, cały czas zastanawiając się jaką historię zaserwuje nam – czytelnikom kolejnym razem.  Dlaczego? Powodem jest wartka akcja, jej nieoczekiwane zwroty oraz delikatna niczym pajęczyna sieć powiązań i niedopowiedzenia, które mogą zmienić postrzeganie całej sytuacji w ciągu sekundy. Jeśli szukacie mocnej literatury z nutką kobiecości, to wybór tej pisarki będzie strzałem w dziesiątkę.

Tworzy ona bardzo ciekawe i rozbudowane postacie, które nie obawiają się być nie tylko ludźmi, ale też silnymi jednostkami w jednoznaczny sposób zaznaczającymi swoją obecność. Perełką są dla mnie osoby Ramzesa, Luci oraz Ksenona, którzy zza kulis kierują swoimi imperiami. Mam nadzieję, że pojawi się książka opowiadająca szczegółowo ich historię.

Przyznam, że marzy mi się również ujrzenie zarówno „Chechło”, jak i „Paprocany” na dużym ekranie, chociaż obawiam się, czy aktorki wybrane do tych ról uniosłyby i właściwie przedstawiły skomplikowane i charyzmatyczne charaktery obu postaci.

Podsumowując: ciekawy, lekki kryminał, który ukazuje brutalną twarz przestępczości zorganizowanej w zestawieniu z kolejną silną bohaterką walczącą o sprawiedliwość.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s