.RECENZJE · Wyd. Muza SA

„Na jedną noc” Kristen Callihan

fot. Michalina Foremska

Autor: Kristen Callihan
Tytuł: Na jedną noc
Tytuł oryginału: The Hook Up
Cykl: Game On #1
Wydawnictwo: MUZA SA
Liczba stron: 448

Miałam już okazję czytać książki Kristen Callihan (między innymi rewelacyjną serię “VIP”) dlatego bez chwili wahania i tak naprawdę bez zapoznania się z opisem zdecydowałam się sięgnąć po powieść “Na jedną noc” będącą pierwszą częścią cyklu “Game on”. Spodziewałam się pięknej, niecodziennej historii i mądrości, która skryta jest między kolejnymi wierszami napisanego przez autorkę tekstu. Co otrzymałam? Zanim do tego przejdę, pozwolę sobie przybliżyć Wam sam zarys tej opowieści.

Anna Jones ma tylko jeden cel – nie wychylać się zbytnio, przetrwać studia i zdecydować, co zrobić z resztą swojego życia. Nie lubi znajdować się w centrum uwagi, unika związków i jakichkolwiek zobowiązań. Drew Baylor jest gwiazdą uniwersyteckiej drużyny futbolowej, a wiele osób wróży mu ogromną karierę w lidze profesjonalnej. Jest uwielbiany przez tłumy, jego codzienność zaś jest przedmiotem dyskusji nie tylko w mediach społecznościowych, ale nawet w lokalnych gazetach. Czy można sobie wyobrazić dwoje ludzi, którzy są od siebie bardziej różni niż ta dwójka? Chyba nie, a jednak z jakiegoś powodu nagle, na pierwszych zajęciach w nowym semestrze zaczyna między nimi iskrzyć.

Styl autorki jest lekki i przyjemny, ale jednocześnie hipnotyzujący. Z pewnością historia Anny i Drew chwyci za serce co wrażliwsze romantyczne duszyczki, zmuszając je do refleksji, a być może nawet uronienia ukradkiem kilku łez. Fabuła jest może średnio intrygująca, momentami nawet przewidywalna, ale czytelnik nie powinien wymagać od tego gatunku trupów wyskakujących zza każdego napotkanego rogu.

W twórczości Kristen Callihan uwielbiam głębię emocjonalną i kompleksowość, którą obdarza swoich bohaterów. Przez rozważania, ale też zachowania poszczególnych osób można się od nich nauczyć dużo o związkach, miłości, ale też pokonywaniu trudności w życiu. Ukazując mechanizmy, z których pomocą demony przeszłości rządzą człowiekiem, pisarka stara się pokazać, że możliwe jest nie tylko ich poskromnienie, ale też pokonanie. Oczywiście, nie każdy czytelnik dostrzeże to głęboko ukryte przesłanie, ale wierzę, że powieść ta (i inne) przemówią do wielu osób, otwierając im oczy na pomijaną prawdę. Cieszę się, że takie książki powstają i pokazują, że szacunek, miłość oraz lojalność nadal mają miejsce w naszej skomercjalizowanej rzeczywistości.

Podsumowując: Zdecydowanie polecam! Jeśli szukacie powieści, w której prócz dobrego seksu liczą się też inne rzeczy, to z pewnością „Na jedną noc” przypadnie Wam do gustu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s