.RECENZJE · Wyd. Dragon

„Figurka z porcelany” Agata Bizuk | Patronat

fot. Michalina Foremska

Autor: Agata Bizuk
Tytuł: Figurka z porcelany
Wydawnictwo: Dragon
Liczba stron: 304

Iga wyrwała się z toksycznego domu rodzinnego tylko po to, by trafić do piekła nieudanego małżeństwa. Po rozwodzie próbuje ułożyć sobie życie na nowo, zyskać samodzielność i upragniony spokój. Jest przekonana, że żaden mężczyzna nie jest jej już potrzebny do szczęścia. Los ma dla niej jednak inne plany…
Gdy na jej drodze niespodziewanie staje Adam, kobieta znów zaczyna się bać. Nie potrafi zaufać ani jemu, ani własnemu sercu. Nie wierzy, że ktokolwiek mógłby ją kochać – ją, kruchą i niedoskonałą jak figurka z porcelany.
Czy Iga pokona demony przeszłości i otworzy się na miłość? I czy kiedykolwiek będzie w stanie pokochać siebie?


Agata Bizuk już po pierwszym spotkaniu, jakim była lektura Narzeczonej z second-handu, zajęła szczególne miejsce w moim czytelniczym serduszku. I nie zapowiada się na to, by kiedykolwiek miało się to zmienić. Tym bardziej że każda kolejna powieść autorki to nie tylko niespodzianka, bo Agata Bizuk raz po raz zaskakuje, ale każdorazowo wyborna lektura – niezależnie, czy z humorystycznym zacięciem, czy bardziej życiowo i trochę smutnawo.

Figurka z porcelany. Już sama okładka przemawia za tym, by sięgnąć po tę powieść, a co dopiero jej treść. Po jej lekturze zastanawiam się, którą wersję autorki lubię bardziej i chyba nie jestem w stanie zdecydować się na żadną, każdą uwielbiam, bo dostarcza innych wrażeń. I emocji. A emocje są najważniejsze.

Historia Igi porusza do głębi. Dla tych, którzy borykają się z takim problemem, jak główna bohaterka, może ta historia przynieść otrzeźwienie, wybudzić je z marazmu i pchnąć ku decyzji, która może odmienić ich życie. Życie Igi nigdy nie było usłane różami, ale z każdym kolejnym rokiem stawało się trudniejsze na płaszczyźnie emocjonalnej. Bo jak radzić sobie z emocjami i uczuciami, jeśli nie zostało się nauczonym, czym one są, czym jest miłość? Jeśli nie miało się mocnego wsparcia i poczucia bezpieczeństwa?
Najnowsza powieść Agaty Bizuk daje jednak nadzieję, małą iskierkę, że może być lepiej. Trzeba tylko dać sobie szansę i zasięgnąć pomocy.

Kolejny raz autorka oczarowała mnie swoim piórem, tym z jakim realizmem oddała stan głównej bohaterki. Jej strach, ból, niepewność i zagubienie w świecie emocji i uczuć. Wydawało mi się, że czytam o życiu konkretnej Igi, a nie wykreowanej na potrzeby powieści kobiety, której los nie jest i nie może być obojętny. Iga wzbudza ogrom współczucia, ale jednocześnie da się ją lubić, nawet jeśli ma się ochotę nie raz i nie dwa nią potrząsnąć i spróbować otworzyć jej oczy, albo powiedzieć: słuchaj mała, jesteś świetną babką, zasługujesz na to, co w życiu najlepsze. Chyba dawno żadna książkowa bohaterka tak intensywnie do mnie nie przemówiła.

Agata Bizuk kolejny raz rzuca czytelników na głęboką wodę. Kolejny raz podjęła się trudnego tematu. Trudnych emocji. Bo nie brak w tej książce smutku i udręki. Nie brak żalu i strachu. Jednak jest nadzieja, która podobno umiera ostatnia, a często jest podwaliną do walki o siebie i lepsze jutro. Bo zawsze po burzy wschodzi słońce.
Czy więc warto sięgnąć po Figurkę z porcelany? Myślę, że dobrze znacie odpowiedź na to pytanie.

Jedna myśl na temat “„Figurka z porcelany” Agata Bizuk | Patronat

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s