.RECENZJE · Wyd. Zysk i S-ka

„Propozycja dżentelmena” Julia Quinn

grafika: Michalina Foremska

Autor: Julia Quinn
Tytuł: Propozycja dżentelmena
Cykl: Bridgertonowie #3
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 460
Premiera: 18.05.2021

Bridgertonowie powracają i to w jakim stylu! Dosłownie za kilka dni w księgarniach pojawi się trzeci już tom serii napisanej przez Julię Quinn, zatytułowany “Propozycja dżentelmena”. Spora część osób odkryła ten cykl za sprawą niezwykle popularnego serialu na Netflixie, jednak to dzięki książkom możemy poznać oryginalne dzieje każdego z członków tej niezwykłej rodziny.

Seria inspirowana jest oczywiście twórczością Jane Austen i można powiedzieć, że jest swoistą “Dumą i uprzedzeniem” spisaną w XXI wieku. Widać w niej wpływy współczesności – chociażby momentami pikantne sceny erotyczne, których absolutnie nie znajdziemy w klasycznych powieściach opowiadających życiowe perypetie brytyjskich wyższych sfera. Nie uznaję tego za minus, bowiem czyni to całość bardziej przystępną i zrozumiałą dla młodych czytelniczek.

Tym razem nieco bliżej poznajemy Benedicta, jak wskazuje pierwsza litera imienia, drugiego w kolejności dziecka Lady Violetty oraz zmarłego Lorda  Edmunda Bridgertona. Na jednym z balów maskowych Benedict spotyka tajemniczą damę, która natychmiast zajmuje jego myśli, marzenia i sny. Niestety nieznajoma znika tak samo nagle, jak się pojawiła, a on nie wie, jak ją odnaleźć. Nie mogąc zapomnieć o tajemniczej kusicielce, staje się zupełnie nieczuły na wdzięki innych kobiet. Kim jest owa niezwykła kobieta? To Sophie Becket, córka hrabiego, która na skutek nieszczęśliwych zbiegów okoliczności stała się zwykłą służącą i nawet nie śmiała marzyć o tych kilku, skradzionych przeznaczeniu, chwilach w ramionach przystojnego dżentelmena.

Jak oceniłabym trzeci tom serii? Zdecydowanie jest on najlżejszy emocjonalnie, jeśli chodzi o przeżycia samych bohaterów, zwłaszcza w porównaniu z tomem drugim (recenzję „Ktoś mnie pokochał” znajdziecie TUTAJ). Mimo że bohaterka boryka się z pewnym społecznym zhańbieniem, które oddziałuje to na nią w znacznym stopniu, to jednak nie ma tu tak rozdzierających przemyśleń, jak w przypadku Anthonego czy księcia Hastingsa. Jedynym minusem całości jest fakt, że zabrakło w niej postaci znanych z poprzednich tomów, które zdążyłam polubić i chciałabym chociaż na chwilę spotkać. Całe szczęście, że chociaż Violetta pojawiała się na tyle często, by zaspokoić moje wymagania.

Czytelniczki otrzymały piękną i niezwykle romantyczną historię o Kopciuszku, który nagle znalazł się w niezwykłym świecie Bridgertonów oraz wszechwiedzącej Lady Whistledown. Opowieść z pewnością chwyci za serce fanki serii spragnione troski, wielkich gestów oraz miłości, która jest w stanie pokonać największe trudności.

Julia Quinn pisze lekko, przyjemnie oraz niezwykle dowcipnie, dlatego miłośniczki jej stylu z pewnością nie będą zawiedzione. Za sprawą książki można porzucić codzienności i znaleźć się w eleganckim świecie wyższych sfer, zatańczyć na cudownym balu i poczuć atmosferę dziewiętnastowiecznego Londynu.

Podsumowując: lekki, przyjemny romans, który pozwala poczuć wyjątkową bajkową nutkę przynależną rodzinie Bridgertonów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s