.RECENZJE · Wyd. eSPe

„Żyj twórczo” Chase Jarvis

fot. Monika Arora

Autor: Chase Jarvis
Tytuł: Żyj twórczo
Wydawnictwo: eSPe
Liczba stron: 352

Ostatnio częściej niż zwykle kuszą mnie przeróżne poradniki, tak było i tym razem. “Żyj twórczo” autorstwa Chase Jarvis’a urzekła mnie swoim tytułem. Tak, dobrze czytacie, to te dwa słowa sprawiły, że przeczytałam opis, który tylko wzmógł moją ciekawość.

Książka nosi podtytuł: “Poznaj siłę kreatywności, Zbuduj dobre nawyki i Osiągnij sukces” i właśnie tę tematykę porusza. Któż w erze instagramowych influencerów oraz twórców treści z YouTube nie chciałby nazwać się osobą twórczą, kreatywną? Kto nie chciałby uczynnić ze swojej pasji nie tylko stylu życia, ale też sposobu na utrzymanie się z tego?

Autor książki – Chase Jarvis to artysta w każdym tego słowa znaczeniu. To fotograf, reżyser, ale też przedsiębiorca, który miał najpierw zostać sportowcem, a potem lekarzem. Zrezygnował jednak z “łatwej” drogi w życiu i podążył za swoimi marzeniami, przeczuciem, które mówiło mu, że powinien zająć się czymś innym, bardziej twórczym. On sam określiłby ten impuls mianem powołaniem. W swojej książce właśnie o tym pisze, tłumacząc, jak każdy z nas może to powołanie nie tylko odnaleźć, ale z jego pomocą nauczyć się kreatywności i odmienić swoje życie, nie tylko zawodowe, ale i osobiste.

Ten poradnik jest gotową formułą, która niemal na tacy podaje swoim czytelnikom informacje, w jaki sposób stać się kreatywnym. Zgodnie z teorią autora nie ma ludzi, którym natura poskąpiła umiejętności twórczych, po prostu część z nas o nich „zapomniała”. Kolejne rozdziały zaś uczą, w jaki sposób nie tylko obudzić w sobie tę umiejętność, ale też rozwinąć ją, stworzyć przestrzeń (również tę mentalną) do zidentyfikowania działań oraz opracowania planu działania. Uczy tego, że nawet porażka na drodze do sukcesu jest tylko kolejnym etapem, który trzeba przejść i nie powinna ona nas załamywać, o ile potrafimy wyciągnąć z niej istotne i konstruktywne wnioski.

To nie jest książka, którą przeczyta się w wieczór lub dwa. Owszem, fizycznie da się to osiągnąć, jednak wtedy czytelnik nie udźwignie całej wiedzy i mądrości, która jest w niej zawarta. Ten poradnik trzeba poznawać partiami, do niektórych z nich nawet wracać, poświęcić nieco czasu na przemyślenie pewnych kwestii, a nawet nauczyć się odwagi, aby podążać drogą kreatywności.

Z całą pewnością lektura „Żyj twórczo” zainspiruje was do zmian, zmusi do weryfikacji pewnych poglądów i obdarzy ogromną dozą motywacji do działania. Od was tylko zależy czy podążycie za swoim powołaniem.

Podsumowując: Polecam! To książka, do której wrócę jeszcze niejednokrotnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s