.RECENZJE · Wyd. Zysk i S-ka

„Fabryka os” Iain Banks

fot. Blanka Dżugaj

Autor: Iain Banks
Tytuł: Fabryka os
Tytuł oryginału: The Wasp Factory
Wydawca: Zysk i S-ka.
Liczba stron: 273

Szkocja, lata 80. XX wieku. Nastoletni Frank mieszka wraz z ojcem na totalnym odludziu. Nie chodzi do szkoły, a większość część czasu spędza, polując na drobne zwierzęta i podkładając na wrzosowiskach bomby własnej produkcji. Matka chłopca opuściła rodzinę, gdy ten był mały, przyrodni brat natomiast został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym. Gdy Eric ucieka z placówki, Frank zaczyna się szykować na jego powrót do rodzinnego domu.

Nie wiem, co w powieści Iaina Banksa przeraża najbardziej: sama jej treść, czy fakt, że wbrew zapowiedziom wydawcy nie wzbudza ona kontrowersji. Druga z tych opcji oznacza, że tak bardzo przywykliśmy do okrucieństwa, że to, co jeszcze cztery dekady temu szokowało, dziś nie wywołuje aż tak skrajnych emocji. Owszem, obrzydza – zwłaszcza czytelnika kochającego zwierzęta, momentami odstręcza i przyprawia o dreszcz przerażenia, z pewnością jednak nie szokuje. A przecież powinna, Iain Banks wchodzi bowiem do umysłu psychopaty, odsłaniając przed czytelnikiem najmroczniejsze strony ludzkiej natury.

To, co już od pierwszych stron chwyta odbiorcę niczym lep na muchy, to atmosfera powieści. Gęsta, zawiesista, mroczna – Iain Banks w debiutanckiej książce pokazał się jako mistrz kreowania klimatu rodem z horroru. Wrażenie oblepienia brudem nie opuszcza czytelnika jeszcze długo po zakończeniu lektury, co dla mnie zawsze jest wyznacznikiem dobrej prozy. Ten niemal gotycki nastrój buduje ponura panorama szkockiej prowincji, senność panująca w niewielkim miasteczku oraz trójka głównych bohaterów powieści. Frank – straszliwie okaleczony, sfrustrowany, a jednocześnie dokonujący aktów najgorszej przemocy z zimną krwią i jedną tylko emocją: ciekawością. Eric – podpalający psy i zmuszający dzieci do jedzenia żywych robaków. Wreszcie ojciec obu chłopców – targany obsesjami, podskórnie czujący, że w szpitalu psychiatrycznym zamknięty został nie ten z jego synów, który powinien. Iain Banks wdziera się w głąb potwornie zaburzonego umysłu, krok po kroku odsłaniając przed czytelnikiem jego kolejne mroczne zakamarki.

Brytyjski pisarz pisze o tym wszystkim z dystansem, w sposób wolny od taniej sensacji i prostackiej emocjonalności. Ten chłód narracji z jednej strony równoważy przerażającą treść, z drugiej (nieco paradoksalnie) zdaje się ją podkreślać – jest niczym zimno kalkulujący, pozbawiony głębszych uczuć, a jednocześnie zatrważający umysł Franka. Jest też w chłodnej, powściągliwej prozie Banksa coś hipnotyzującego, co nie pozwala oderwać się od lektury, mimo obrzydzenia i momentów zwątpienia. Podobnie jak w sprytnym posunięciu, jakim było przyjęcie perspektywy Franka – w ten sposób pisarz czyni czytelnika niejako więźniem chorej psychiki swego bohatera.

Iain Banks doskonale prowadzi narrację, zdradzając czytelnikowi tylko tyle, ile na danym etapie lektury potrzebuje. Umiejętnie dawkuje napięcie i igra z ciekawością odbiorcy, choć zdarzają mu się drobne narracyjne potknięcia. Tym większa szkoda, że cała ta intrygująca i dobrze, w gruncie rzeczy, opowiedziana historia zmierza do mocno nieprzekonującego, przesadnie udziwnionego finału. Czy to wystarczający powód, by po książkę Banksa nie sięgnąć? Absolutnie nie. Jeśli już mamy zrezygnować z lektury, to bardziej ze względu na brutalność fabuły niż nieudane zakończenie.

Fabryka os to powieść fascynująca i odpychająca jednocześnie. Z pewnością nie jest lekturą dla każdego i nie dziwię się, że ma równie liczne grono zagorzałych zwolenników, co przeciwników, a recenzje oscylują między „totalna szmira” a „arcydzieło”. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s