.RECENZJE · Wyd. Muza SA

„Wystarczy chcieć” J.B. Grajda

fot. Monika Arora

Autor: J.B. Grajda
Tytuł: Wystarczy chcieć
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 352

Co przekonało mnie do tego, aby sięgnąć po powieść “Wystarczy chcieć” autorstwa J.B. Grajdy? Tytuł! Wydał mi się niezwykle optymistyczny i przepełniony motywacją do działania, a tego zdecydowanie nam brakuje w świecie spętanym okowami pandemii. Dopisek z dołu pytający „Jak bardzo można zmienić się dla miłości?” jedynie utwierdził mnie w przekonaniu, że muszę przeczytać tę książkę.

Okładka przedstawia parę w czułym uścisku. To, co odróżnia ją od dziesiątek innych to uczucie i magia między nimi, która sprawia, że patrząc tę dwójkę, odczuwa się nie tyle namiętność, ile troskę i wzajemną fascynację. Moim zdaniem jest to duży plus, który przyciągnie spojrzenia potencjalnych czytelników.

Główną bohaterką jest Patrycja, ekskluzywna escort girl, która potrafi sprawić, że mężczyźni dosłownie uzależniają się od jej cielesnych usług. Stara życiowa prawda głosi jednak, że wszystko trwa do czasu, a ten zdecydował się wprowadzić nieco zmian w wygodne i mocno egoistyczne życie dziewczyny.

Sceny erotyczne są zgrabnie napisane, nie za długie, ale na tyle obszerne, by książkę można było zaliczyć do nurtu literatury erotycznej. To, co wyróżnia tę powieść na tle innych, to fabuła, która nie tylko jest ciekawa, ale też doskonale zbudowana. Autorka wprowadziła kilka nagłych zwrotów akcji, sprawiając, że czytelnikowi jest trudno zorientować, kto jest kim i jakimi motywami się kieruje. Tu dodam: jeśli lubicie romanse sensacyjne, ale bez pikantnych scen, po prostu przeskoczcie owe sceny, a na pewno nie będziecie zawiedzeni.

Przyznam, że przez pół książki zastanawiałam się i to poważnie, jakim cudem pracownik budżetówki może sobie pozwolić na wizyty u luksusowej prostytutki. Na szczęście autorka udzieliła mi odpowiedzi na to nie zadane pytanie, co niezwykle mnie cieszy, ponieważ nie pozostawiło w mojej głowie żadnych wątpliwości. Więcej nie napiszę, aby nie popsuć nikomu lektury.

Styl J.B. Grajdy należy raczej do tych lekkich i przyjemnych w czytaniu, momentami zapoznawanie się z jej treścią szło mi nieco ciężej, ale być może wynikało to z samej treści, jakiej nie spodziewałam się w erotyku o escort girl. Bohaterowie zostali napisani dobrze, chociaż nie ukrywam, że na początku miałam ochotę potrząsnąć Patrycją, aby przestała być taką egoistką. Postacie męskie, a jest ich kilka, mimo że zostali obmyśleni bardzo dobrze, z emocjami, tajemnicami i sposobem bycia, z jakiegoś powodu nie zdołali przekonać mnie do siebie. Tego głównego, dla którego być może warto się zmienić, jest moim zdaniem zdecydowanie za mało.

Podsumowując: Całkiem sympatyczny romans erotyczno-sensacyjny, który zapewni wam rozrywkę przez kilka nie tylko zimowych wieczorów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s