.RECENZJE · Wyd. Marginesy

„Potęga liczb. Jak liczby kształtują świat, w którym żyjemy” Opracowanie zbiorowe

fot. Michalina Foremska

Autor: Isabel Thomas, Robert Klanten, Maria-Elisabeth Niebius, Raphael Honigstein
Ilustracje: Daniela Olejníková
Tytuł: Potęga liczb. Jak liczby kształtują świat, w którym żyjemy
Tytuł oryginału: In Great Numbers. How Numbers Shape the World we Live in
Wydawnictwo: Kropka
Liczba stron: 60

Powiadają, że matematyka to królowa nauk i coś w tym jest. Liczby otaczają nas na każdym kroku, a że jesteśmy do nich przyzwyczajeni, często nie zwracamy na nie uwagi – my dorośli. Świat dziecka jest o wiele bardziej… zróżnicowany. Ono dopiero go odkrywa i zauważa to, co nam umyka. No i zadaje dużo pytań. Czasami dużo za dużo.

A teraz załóżmy, że rośnie Wam przyszły matematyk, który jest absolutnie i całkowicie zakochany w cyferkach, a co za nimi idzie i liczbach i wszelkich zagadnień czysto matematycznych. Stawia Was w trudnym położeniu – umówmy się, nie każdy z nas urodził się matematykiem, cudem jest, gdy ogarnia się podstawy – zadając coraz bardziej szczegółowe pytania. Jako dorośli chcielibyście być dla swojej latorośli, w pewnym sensie, idolem, godnym naśladowania. Nie pozostaje Wam więc nic innego, jak wyjść naprzeciw potrzebom osobistej pociechy i wspomóc rozwijanie jego pasji.

I tutaj możecie skorzystać z opracowania zbiorowego Potęga liczb. Jak liczby kształtują świat, w którym żyjemy. Dla kilkulatka będzie to fascynująca lektura, którą Wy jako dorośli będziecie zobowiązani przeczytać, z której dowie się dokładnie tego, co chce i ile jego mały umysł będzie w stanie zrozumieć. A od tego już tylko krok, by z wiekiem sięgał po coraz obszerniejsze opracowania zagadnień matematycznych i w końcu został magistrem matematyki. 😉

A teraz tak poważnie i o samej książce, a właściwie jej zawartości. Zacznę od szaty graficznej, która nie tylko z perspektywy dziecka jest fenomenalna. Każda strona to inne zagadnienie, a co za tym idzie ilustracje, które idealnie wpisują się, choć powinnam napisać, że obrazują, to, co jest tematem danego „rozdziału”. Lekkie kontrasty kolorystyczne, soczyste barwy i luźna forma sprawiają, że lektura Potęgi liczb ma w sobie coś magicznego (jak i matematyka).

Jeśli chodzi o treść, jest ona zminimalizowana do tak zwanego niezbędnego minimum. Są zatem ogólniki, zalążki poszczególnych zagadnień. I na tyle fajnie ujęte, że są w stanie wzbudzić zainteresowanie kilkulatków (testowane na prawie siedmiolatku), by zadawać dodatkowe pytania i drążyć to, co z całości zainteresuje je najbardziej. I tak jedni będą ciekawi wszelkich miar i ich historii, inni mogą zaciekawić się znaczeniem liczb w określaniu pór dnia, czy roku. Jeszcze inni odnajdą upodobanie w zapisie binarnym i kodowaniu.

Więc jak widzicie każdy znajdzie coś dla siebie, ale ogółem również będzie zaciekawiony. Historia liczb ich ewolucja i to, jak wpłynęły na życie, jest szalenie ciekawa, nawet jeśli na ten moment, mowa o małych odkrywcach, jest raczej zdawkowa i ogólnikowa. Jednak takie publikacje, jak ta są oknem na świat, które jeśli tylko pozwolimy naszym pociechom, z roku na rok będą się rozciągać, jak ich zainteresowania i wiedza, którą będą zdobywać.

Jeśli chcecie wprowadzić kilkulatka w szalony (i ciekawy) świat liczb oraz ich znaczenia na przestrzeni wieków, to Potęga liczba będzie dobrym wyborem.

Recenzja napisana dla portalu Szkrabajki.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s