.RECENZJE · Wyd. Amare

„Rozpalone zmysły” Agnieszka Lingas-Łoniewska, A.S. Sivar, Melissa Darwood, Karolina Agata Socha, Nina Nirali, Agata Czykierda – Grabowska, Anna Wolf

fot. Monika Arora

Autor:  Agnieszka Lingas-Łoniewska,  A.S. Sivar,  Melissa Darwood,  Karolina Agata Socha,  Nina Nirali, Agata Czykierda – Grabowska, Anna Wolf
Tytuł: Rozpalone zmysły
Wydawnictwo: Amare
Liczba stron: 380
Premiera: 24.02.2021

Luty to miesiąc miłości – z Walentynkami, serduszkami i całą tą namiętnością dosłownie unoszącą się w powietrzu. Luty to również miesiąc premiery gorącej antologii „Rozpalone zmysły” wydanej przez wydawnictwo Amare. Siedem autorek zdecydowało się napisać pikantne opowiadania, z których pomocą chciały wzniecić ogień uczuć swoich czytelniczek. Czy im się udało? Oczywiście, że tak!

Okładka nie pozostawia niczego wyobraźni ani domysłom. Para w namiętnym uścisku oraz rozgrzane do czerwoności płomienie doskonale ilustrują to, co znalazło się na kartach tej książki.

Długo zastanawiałam się, czy pisać tylko o tym, co mi się podobało lub nie podobało, czy też pokrótce omówić każde z opowiadań. W końcu zdecydowałam się na tę drugą opcję. Dlaczego? Z powodu niezbyt dużej ilości nowelek zawartych w tym zbiorze.

Agnieszka Lingas-Łoniewska napisała historię zatytułowaną „Sherry”. Niech ta nazwa Was nie zmyli, mowa nie o hiszpańskim trunku, a pseudonimie scenicznym przystojnego striptizera! Całość zapowiadała się bardzo obiecująco, a tu nagle, niemal w połowie dostrzegłam tylko „c.d.n.”. Domyślam się, że rozwinięcie znajdzie się w pełnowymiarowej powieści, a antologia była doskonałą formą promocji, jednak wolałabym przeczytać zamkniętą całość, a nie zastanawiać się gdzie, kiedy i czy w ogóle poznam zakończenie.

A.S. Sivar tworząc „Uwolnij mnie” opowiedziała historię Amelii uwięzionej w dziwnym małżeństwie oraz tajemniczego Igora, który obudził jej uśpione zmysły. Ciekawa historia, poprawnie napisana, ale nie jak dla mnie nie miała tego efektu „wow”. Klub swingersów, który miał wywołać dreszczyk zakazanych emocji, jakoś mnie nie przekonał.

Melissa Darwood, pisząc „Jesteś serca biciem”, wykreowała moim zdaniem, najlepsze opowiadanie w całej antologii. Główna bohaterka, prawie czterdziestolatka w moim odczuciu była po prostu prawdziwa, niemal namacalna i cudownie zagubiona w codzienności dzielonej między: nieudane małżeństwo, pracę i wychowanie syna. Takie historie chcę czytać! W końcu miłość i namiętność nie są dedykowane jedynie dwudziestolatkom o boskim ciele. Na koniec dodam, że postać Roberta to dosłownie cud malina i od dziś takiego właśnie faceta szukam 😉

Karolina Agata Socha w opowiadaniu „Chłopak z 3c” stworzyła pikantną historię z rodzaju tych niemal zakazanych, ale jakże działających na wyobraźnię. Podobało mi się, w jaki sposób autorka poprowadziła akcję, pozwalając pożądaniu i napięciu narastać, buzować, zamiast doprowadzić do wybuchu już na samym początku. Jestem pewna, że wiele osób będzie zachwyconych tym tekstem.

Nina Nirali, pisząc „Swingers Club”, stworzyła najbardziej całościową, dosłownie zamkniętą historię w antologii. Przedstawiając chwilę obecną i przeszłość bohaterki, będącej dosłownie szarą myszką, udokumentowała przemianę Joanny w pełną seksapilu kobietę, która otworzyła się na wiele opcji, nie patrząc jedynie w stronę głównego amanta tego opowiadania. Co tu dużo pisać — seks tantryczny jest w stanie nas wyzwolić!

Agata Czykierda – Grabowska opisała „Sen Lidii”, w którym młodziusieńka dziewczyna przyznaje się sama przed sobą do fascynacji starszym bratem przyjaciółki. Czy będzie im dane zaznać smaku namiętności? Tego Wam nie zdradzę 😉 Historia napisana poprawnie, pewnie zafascynuje młode czytelniczki, na mnie jednak nie wywarła jakiegoś ogromnego wrażenia.

Ostatnie opowiadanie – „Niebezpieczne znajomości” napisane przez Annę Wolf było powodem, dla którego zdecydowałam się sięgnąć po tę antologię. Uwielbiając serię „Gangsterzy”, po prostu chciałam przeczytać, co tym razem wymyśliła jedna z moich ulubionych autorek romansów mafijnych. Otrzymałam dokładnie to, na co liczyłam! Niebezpieczny, fascynujący mężczyzna; piękna, nieco nieśmiała niewiasta; kot, którego było zdecydowanie zbyt mało i nietuzinkowa historia. Dochodząc do ostatniej strony, miałam ochotę krzyknąć: „Ale jak to już koniec? Ja chcę więcej!”.

Podsumowując: Czy polecam tę antologię? Miłośniczki poszczególnych autorek bądź po prostu erotyków, będą z pewnością zachwycone. Czytelnik nieprzywykły do szczegółowo opisanych scen seksu być może ulegnie pierwszemu wrażeniu i odłoży książkę, ale osobiście mam nadzieję, że odrzuci całą tę pikantną otoczkę i w kilku opowiadaniach dostrzeże głębszy sens oraz ukryte przesłanie.

Jedna myśl na temat “„Rozpalone zmysły” Agnieszka Lingas-Łoniewska, A.S. Sivar, Melissa Darwood, Karolina Agata Socha, Nina Nirali, Agata Czykierda – Grabowska, Anna Wolf

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s