.RECENZJE · Wyd. Znak

„Dziewczyny na Skrzydłach. Polskie lotniczki, które zdobyły niebo” Anna Rudnicka-Litwinek

fot. Kasia Krasoń

Autor: Anna Rudnicka-Litwinek
Tytuł: Dziewczyny na Skrzydłach. Polskie lotniczki, które zdobyły niebo
Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 352

Latanie i kobiety? Pfff – jeszcze teraz, w XXI wieku taki fakt dziwi. A co było kiedyś? Kobiety, które chciały latać, musiały przejść długą drogę, pełną problemów, przeszkód i mężczyzn, którzy chcieli pokrzyżować ich plany. Dziewczyny na skrzydłach. Polskie lotniczki, które zdobyły niebo to kolejna już część serii, która uwielbiam i czytam z wypiekami na twarzy, bo opowiada o kobietach.

Już wcześniej słyszałam o kobietach, Polkach, które zdobywały niebo na równi z mężczyznami, chociaż ich kariera niepozbawiona była problemów i szykan. Płeć piękna od lat musiała walczyć o to, aby być docenianą w każdej dziedzinie. Ta walka nadal się nie skończyła, bo z każdej strony słyszymy o dyskryminacji. Książka Anny Rudnickiej-Litwinek daje nadzieję i takiego motywacyjnego kopa. Gdy czytałam o historiach bohaterek, które wywoływały zarówno śmiech, jak i łzy, czułam, że mogę zrobić wszystko i nie mogę się poddawać. Ani na chwilę.

Pierwszą pilotką, która sterowała boeingiem, była Adela. Kobiety walczyły, pilotując samoloty w czasie II wojny światowej. W 1928 roku pierwsza Polka zasiadła za sterami samolotu, była to Karolina. Moja imienniczka, Katarzyna, została pilotką turystyczną. W książce Kobiety na skrzydłach znajdziecie historie 11 kobiet, które pokazały, że jeżeli bardzo się czegoś chce, to można. Szkoda, że na lekcjach historii się o nim nie mówi; ich trud i walka o to, żeby latać, jest zapomniana. Cieszę się, że ta książka trafiła w moje ręce i że dzięki niej mogłam poznać lepiej historie polskich pilotek. Jednak na uwagę zasługuje również fakt, że kompletni laicy, którzy o lataniu nie wiedzą prawie nic (jak ja!), poznają historię lotnictwa, która została podana w ciekawy, spójny i intrygujący sposób. Nie można się przy tej książce nudzić. Chciałam poznawać wszystkie historie stopniowo, strona po stronie, bohaterka po bohaterce, jednak gdy tylko rozpoczęłam lekturę, nie mogłam się od niej oderwać. Kobiety na skrzydłach to biografia, którą czyta się jak najlepszą powieść. Pani Anna Rudnicka-Litwinek wykonała ogrom dobrej, reporterskiej roboty, oddając w ręce czytelników książkę, która zachwyca.

Jedna myśl na temat “„Dziewczyny na Skrzydłach. Polskie lotniczki, które zdobyły niebo” Anna Rudnicka-Litwinek

  1. Jak byłam małą dziewczynką to marzyłam, że kiedyś będę pilotem wojskowym. Z moich marzeń nic nie wyszło, ale zamiłowanie dla tematu zostało. Dlatego od dłuższego czasu mam w planach tą publikację.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s