.RECENZJE · Wyd. Kobiece

„Fear you” B.B. Reid

fot. Monika Arora

Autor: B.B. Reid
Tytuł: Fear you
Cykl: Broken Love #2
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 408

Skoro powiedziało się A i przeczytało pierwszy tom serii „Broken Love” zatytułowany „Fear me” (recenzję znajdziecie TUTAJ), to należy również powiedzieć B i zapoznać się z drugą częścią „Fear you”. Przyznam szczerze, że byłam ciekawa czy B. B. Reid złagodziła nieco sposób, w jaki Keiran traktuje słodką, ale głupiutką Lake.

Styl okładki utrzymany jest w podobnym stylu co pierwsza, wizualnie łącząc obie części. Tym razem jednak ukazuje pół nagiego mężczyznę z rękoma za plecami, prezentującego swoją muskulaturę. W pierwszym momencie pomyślałam nawet, że jest on związany, ale po bliższej analizie okazało się, że nie. Nie mniej jednak jego pozę, już po przeczytaniu powieści, uznaję za nawiązanie do tego, co znalazło się w środku.

„Fear you” jest bezpośrednią kontynuacją pierwszej części.
Keiran odebrał Lake dosłownie wszystko: dzieciństwo, niewinność, ale też serce, które wbrew zdrowemu rozsądkowi go pokochało. On zaś zdaje się nie kochać nikogo i niczego. Jest groźnym, rozchwianym emocjonalnie młodzieńcem, który wypowiedział wojnę całemu światu. Co gorsze, jego skrywane do tej pory tajemnice zaczynają wychodzić na jaw, narażając na niebezpieczeństwo nie tylko jego samego, ale także tych, którzy są mu w jakikolwiek sposób bliscy.

Moja opinia na temat tej historii niewiele zmieniła się względem pierwszego tomu.
Opowieść ta naprawdę ma ogromny potencjał i momentami wciąga, zmuszając do szybszego czytania. Przeszłość Keirana, tym razem już w znacznym stopniu wyjaśniona, została zaplanowana z ogromną precyzją i dbałością o szczegóły. Poznając ją, można odczuwać względem niego jakieś współczucie i zrozumienie dla jego bezwzględności. Nie mniej jednak okazuje się, że nie on jeden przeszedł piekło, ale tylko on mu uległ.
Przyznaję, że pod względem samej akcji tom drugi zainteresował mnie znacznie bardziej niż pierwszy!

Postacie kobiece nadal są traktowane stereotypowo, ale można zauważyć w nich niewielką zmianę na lepsze. Wykazują większą dojrzałość, stanowczość. Na plus zaliczam lekką metamorfozę Lake, która dorasta na tyle, by przynajmniej zrozumieć, że jej związek z Keiranem nie jest ani zdrowy, ani oparty na szacunku.

Erotyka, stanowiąca ważną część tej serii, jest nadal nieco gwałtowna, pełna przemocy i uprzedmiotowiająca kobietę jako obiekt pożądania. Na koniec jednak pojawia się światełko w tunelu, ale nie zdradzę wam nic więcej.

Podsumowując: Mroczny erotyk, naznaczony brutalnym seksem oraz patologią. Jeśli odznaczacie się sporą dawką empatii, zwłaszcza względem dzieci, lektura może okazać się wyzwaniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s