.RECENZJE · Wyd. Kobiece

„Gorące dochodzenie” L.H. Cosway

fot. Monika Arora

Autor: L.H. Cosway
Tytuł: Gorące dochodzenie
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 392

Sezon przedświąteczny w pełni, dlatego ponownie zdecydowałam się na książkę, której akcja dzieje się w okolicach Bożego Narodzenia. Tu nadmienię, że lubię powieści niejednoznaczne gatunkowo, z tego też powodu zainteresowałam się na opowieść „Gorące dochodzenie” autorstwa L.H. Coway. Zaintrygowała mnie zarówno jej okładka, jak i sam opis.

Zastanawiacie się, do czego może doprowadzić impreza służbowa agencji detektywistycznej? Okazuje się, że do wielu ciekawych zdarzeń, które wpłyną na życie całej grupy ludzi.
Maisie zajmuje się wyszukiwaniem przeróżnych informacji, w ten sposób pomagając doświadczonym agentom. To kobieta z sercem na dłoni, która chce uszczęśliwić wszystkich, dostrzegając dobro nawet w tych, którzy dość jawnie ją lekceważą. Cameron Grant jest jej całkowitym przeciwieństwem. To świetny detektyw, uznawany jednak przez wielu za gbura. Warto też dodać, że nie liczy się z niczyją opinią. Na skutek pewnych okoliczności ta niedobrana dwójka współpracowników nie tylko spędza wspólnie wieczór w barze, ale też ląduje w łóżku…

Styl L.H. Coway polubiłam od pierwszych zdań! Jest lekki, przyjemny w odbiorze, a co najważniejsze bardzo płynny. Moje oczy dosłownie prześlizgiwały się po kolejnych wyrazach, prowadząc mnie przez ciekawą akcję. Nawet nie zauważyłam, kiedy przeczytałam całość.
Bohaterowie są dobrze napisani, a każdy ma jakieś znaczenie. Tak naprawdę nie ma tam nikogo, kto nie odgrywałby jakiejś określonej roli w akcji. Dlatego warto wczytywać się w szczegóły i wierzyć nawet chwilowym i ulotnym odczuciom. Przyznam się szczerze – Maisie z początku wyjątkowo mnie irytowała. Jej wiecznie uśmiechnięta buzia oraz chęć przypodobania się każdemu, irytowała mnie do tego stopnia, iż świetnie rozumiałam Granta, który wytykał jej te cechy charakteru.
O samym dochodzeniu napiszę tylko tyle, że jest wielowymiarową układanką, którą bardzo trudno jest czytelnikowi ułożyć w całość bez wszystkich niezbędnych elementów, rozsianych na niemal wszystkich stronach powieści. Przyznam, że kilku wątków sprawy nie przewidziałam do samego końca.

W tej książce można znaleźć elementy romansu, powieści erotycznej, ale też całkiem nieźle obmyślonego kryminału. Pewna część historii dzieje się w okolicach świąt, co moim zdaniem wniosło nieco magii do tej sympatycznej powieści.

Podsumowując: doskonała powieść na długi, zimowy wieczór!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s