.RECENZJE · Wyd. Axis Mundi

„Strata” Iwona Wilmowska

Autor: Iwona Wilmowska
Tytuł: Strata
Cykl: Prywatne śledztwo Agaty Brok #3
Wydawnictwo: Axis Mundi
Liczba stron: 238

W tomie trzecim w życiu dobrze już znanej nam pary, Agaty i Kermita, pojawia się wiele nowego – młodzi przeprowadzają się na przedmieścia Warszawy. Pewnego poranka Agata natrafia na zbiegowisko: to lokalny pijaczek zamarzł w śniegu. Agata zaczyna przyglądać się tej sprawie i okazuje się, że nie był to zwykły wypadek. Jednak czy Agata powinna prowadzić śledztwo na własną rękę, skoro w jej życiu szykują się kluczowe zmiany? 

Po przeczytaniu Gwieździstej nocy byłam ciekawa, co w kolejnym tomie przygotowała dla czytelników Iwona Wilmowska. Nie ukrywam również, że po serii obyczajówek i pikantniejszych historii – wymowny ruch brwiami – miałam ochotę na kolejny lekki kryminał, a właściwie połączenie obyczaju z wątkiem kryminalnym. Strata więc okazała się wyborem idealnym!

Tak, jak w przypadku drugiego tomu, tak i teraz poczułam się zaintrygowana historią od samego początku. Takie wstępy, jakie funduje autorka, rozgrzewają moją ciekawość do czerwoności, więc czym prędzej zabrałam się za odkrywanie tajemnic kolejnych stron. Przeczytałam Stratę jednym tchem, poświęcając książce nieco ponad dwóch godzin, w których czasie bawiłam się wyśmienicie.

Główna bohaterka bezapelacyjnie udała się Iwonie Wilmowskiej. Jej charakter i talent do pakowania się w różne dziwne sytuacje jest po prostu bezbłędny! Agaty nie da się nie lubić, ot i kropka. A Kermit… facet do rany przyłóż. Razem za to tworzą tak uroczo cudaczną parę, że ma się ochotę westchnąć i z rozmarzeniem przyglądać się temu obrazkowi. Bo to oni nadają tym historią niebywałego uroki i w pewnym sensie magii.

Iwona Wilmowska utwierdziła mnie w przekonaniu, że ma lekkie pióro i potrafi kreślić przyjemne dla oka i umysłu historie, zapewniając nie lada rozrywkę. Oraz że pomysłów na perypetie Agaty jej nie brakuje. Autorka posługuje się plastycznym językiem, którym kreśli sugestywne obrazy, z którymi wyobraźnia radzi sobie bardzo dobrze, choć nie zawsze należą one do sielankowych widoków.

Strata, zaraz po Gwieździstej nocy, to idealna lektura dla miłośników lekkich historii kryminalnych z polskiego podwórka. Autorka potrafi zaciekawić, rozbawić i sprawić, że dreszczyk niepokoju przebiega wzdłuż kręgosłupa… A do tego część kryminalną świetnie łączy z obyczajową, sprawiając, że jej historie nabierają głębi. Gotowi więc na kolejne prywatne śledztwo Agaty?

Egzemplarz: Axis Mundi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s