.RECENZJE · Wyd. Filia

„Hotel 69” Sonia Rosa

Autor: Sonia Rosa
Tytuł: Hotel 69
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 400

W Hotelu 69 spotkasz miłość, nienawiść, zazdrość, mroczne sekrety i małe codzienne grzeszki zameldowanych tam gości. W tle świat olbrzymich pieniędzy, sopockich milionerów, trójmiejskiego półświatka i codzienność „szarych” pracowników, dla których ekskluzywne wnętrza pięciogwiazdkowego hotelu nie mają żadnych tajemnic.Jeśli chcesz się dowiedzieć co ludzie robią w wynajętych pokojach, kiedy myślą, że nikt ich nie widzi, musisz poznać sekrety Hotelu 69!

Nieczęsto sięgam po powieści tego gatunku. Mogę właściwie rzec, że czynię to od święta, bo już dawno przekonałam się, że znalezienie jakiegoś sensownego tytułu, graniczy z cudem. Niemniej od czasu do czasu przydaje się zboczenie z utartej ścieżki gatunkowej i mały skok w bok, który staje się powiewem świeżego powietrza w wiosenne poranki. Choć temperatura tych książek wskazuje jednak na letnie, to znaczy gorące klimaty.

Hotel 69 zaciekawił mnie enigmatycznym opisem i pewną dozą niepewności. Bo tak właściwie nie wiedziałam, czego powinnam się spodziewać. Liczyłam co prawda na jakieś pikantne historie z hotelowych pokoi, ba!, na coś na kształt antologii z erotycznymi opowiadaniami, a tymczasem dostałam coś z pogranicza moich wyobrażeń, urozmaiconych wątkiem miłosno-obyczajowym, który podobał mi się w tej książce najbardziej.

Lektura tej książki nie zajęła mi dużo czasu, bo zaledwie dwa wieczory, które spędziłam mniej więcej z taką samą ilością stron. Czytało mi się tę książkę nadspodziewanie szybko i od początku do końca autorka potrafiła mnie zainteresować fabułą. Oczywiście nie oznacza to, że nie przewidziałam zakończenia, które od pewnego momentu, było nazbyt oczywiste, a inne zagrania bohaterów z zamkniętymi oczami można było odgadnąć, a właściwie skutki ich zachowań. Niemniej Sonia Rosa ma w swoim piórze coś takiego, że mimo wszystko z ciekawością i niemalejącym zainteresowaniem przewraca się kolejne strony, kibicując sobie w myślach, by fabuła poszła w kierunku, który wydaje się oczywisty dla czytelnika.

Sam pomysł na książkę, mając na uwadze gatunek, jest naprawdę interesujący. Powieść jako taka przeplatana jest wspomnianymi wyżej historiami z pokojów hotelowych, które pikantne są pod wieloma względami. Autorka nie stroni od dosadnych słów i dynamicznych przebiegów wydarzeń rozgrywających się za hotelowymi drzwiami. I choć niektórych może razić zastosowane słownictwo na przestrzeni całej książki, to w moim odczuciu Sonia Rosa znalazła w wulgaryzmach stosowny umiar, by nie zrobić z książki prostackiej i chamskiej opowiastki.

Bohaterowie Hotelu 69 niejeden grzeszek mają na koncie, jednak cóż byłby to za hotel ze słynnym 69, gdyby nie pikantne i wyuzdane historie? Chyba zatraciłby swój klimat i książka ta nie byłaby erotykiem. Wracając jednak do postaci… Żadne z nich nie jest jednoznaczne. To takie osoby, które jawią się w tak zwanej szarości. Nie są ani jednoznacznie białe, czy czarne, choć niektórym z pewnością bliżej do głębokiej, smolistej czerni. Niektórzy z nich są pogubienie w życiu uczuciowym, inni w życiu w ogóle, ale gros z nich nie sposób nie obdarzyć choćby cieniem sympatii.

Sonia Rosa napisała ciekawą powieść erotyczną, która ma w sobie i trochę romansu i obyczajówki, ba!, nawet kryminału. Taki szalony miszmasz, który wbrew pozorom trzyma się przysłowiowej kupy i czyta się go z pewnego rodzaju przyjemnością. Na wakacje jak znalazł. Na inny czas? Czemu nie? Przecież temperaturę w pokoju zawsze warto pogrzać. Choćby od czasu do czasu.

Egzemplarz: Filia

Jedna myśl na temat “„Hotel 69” Sonia Rosa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s