.RECENZJE · Wyd. Prószyński i S-ka

[Przedpremierowo] „Postscriptum” Anna Karpińska

Autor: Anna Karpińska
Tytuł: Postscriptum
Cykl: Pamiętaj o mnie #2
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 448
Data premiery: 07.07.2020

Czekajcie, a będzie Wam dane. Tak można podsumować moje niecierpliwe wyczekiwanie drugiego tomu historii stworzonej przez Annę Karpińską. „Postscriptum” to kontynuacja powieści „List”, której recenzję można przeczytać TUTAJ.

Okładka, podobnie jak w pierwszej części jest delikatna i kobieca. Skupia na sobie wzrok, wzbudzając pozytywne emocje i lekką nostalgię za minionymi czasami. Prosty bukiet kwiatów, owinięty w papier i ozdobiony małym bilecikiem. Żadnych krzykliwych szczegółów, które za wszelką cenę miałyby przyciągać wzrok odbiorców. Prostota tego projektu urzekła mnie podobnie jak przy pierwszym tomie.

Idealne życie Małgorzaty roztrzaskało się na milion kawałków, a teraz w drugiej części nasza bohaterka – poczytna autorka stara się stworzyć nową rzeczywistość dla swoich bliskich. Stosunki z dziećmi chwilami napięte powodują niekiedy problemy. Dylematy związane z sytuacją finansową oraz nadchodzącym rozwodem również nie wpływają na nią pozytywnie. A wydawca domaga się kolejnej książki. Czy Gosia podoła temu wszystkiemu?

Nadmienię przy okazji, iż bardzo ucieszył mnie fakt rozwinięcia wątku Michaliny, siostry Małgorzaty, która momentami wręcz przejmowała wiodącą rolę swojej starszej krewnej. 

Nie zdradzę Wam nic z treści, zdecydowanie bowiem powinniście sięgnąć po ten tytuł. Ja nie mogłam się od niego oderwać i lekturę zakończyłam gdzieś w okolicach czwartej nad ranem! 

Anna Karpińska pisze niezwykle lekko i plastycznie. Czytając jej opisy, można wręcz poczuć otaczające nas zapachy i zwizualizować miejsca, w których czytelnik znajduje się za sprawą autorki. Niezależnie czy jest to dom, odziedziczony przez Gosię, czy też brzeg jeziora. 

Bohaterowie tej historii cały czas ewoluują, zmieniają się, dorastają lub raczej mądrzeją wraz z wiekiem oraz nabytym życiowym doświadczeniem. Postać Małgorzaty jest tak doskonale napisana, że po prostu nie można się z nią nie identyfikować. Jej myśli, motywację, a nawet chwilowe wahania były dla mnie tak oczywiste i prawdziwe, że chwilami miałam wrażenie, że czytam literaturę faktu, a nie jedynie wymyśl utalentowanej pisarki.

Duże wrażenie wywarła na mnie metamorfoza buntowniczej Zosi, która pod wpływem różnych wydarzeń nie tylko zmieniła swój stosunek względem obydwojga rodziców, ale też całej rodziny i przyjaciół. Brawo za uchwycenie i precyzyjne ukazanie dorastania nastolatki.

Podsumowując: doskonała historia obyczajowa, która w mądry i ciekawy sposób ukazuje codzienne problemy, ale też prezentuje dojrzałe i rozsądne podejście do ich rozwiązania. Zdecydowanie polecam!

Egzemplarz: Prószyński i S-ka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s