.RECENZJE · Wyd. Poradnia K

„Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów” Deborah Feldman

Autor: Deborah Feldman
Tytuł: Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów
Wydawnictwo: Poradnia K
Liczba stron: 376

Nowy Jork, Brooklyn – chasydzka dziewczyna uwięziona w jednym z najbardziej otwartych miast świata. Nastolatka bez książek, kina, teatru, koncertów, spotkań z rówieśnikami. Poddana opresyjnej tradycji i religii ortodoksyjnej społeczności.

Trudno sobie wyobrazić świat nastoletniej Deborah, zmuszonej do małżeństwa, ogolonej na łyso w dniu ślubu i poddanej przyśpieszonej lekcji dojrzewania seksualnego. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku dziewczyna mieszkająca w Nowym Jorku nie może posługiwać się angielskim, bo to język zepsucia i zła, i jest więziona w domu.

Pamiętniki, wspomnienia to taki rodzaj literatury, po który nie sięgam często. A właściwie nie sięgam prawie wcale. Dawno temu przekonałam się i to niejednokrotnie, że to zupełnie nie moja bajka albo jak kto woli czytelnicza ścieżka. Być może miał na to wpływ „klasyczny” wygląd będący notatką do znajdującej się powyżej daty. Z czasem jednak odkryłam, że te sfabularyzowane wersje (auto)biograficzne, które, choć są zapisem czyichś przeżyć, są płynną opowieścią, a jej nurt porywa niczym fabuła niejednej powieści beletrystycznej.

Nie ukrywam, że i tematyka, jaka poruszona jest na kartach Unorthodox… mnie zaciekawiła. Sekty i zamknięte społeczności religijne bywają fascynującym studium psychologicznym i kulturowym. I mocnym zderzeniem dwóch różnych światów. Realia, w jakich żyła autorka powieści i w jakich żyją tysiące ortodoksyjnych Żydów (ale nie tylko) wzbudza kontrowersje, oburzenie, szok i niedowierzanie, że w XXI wieku mogą dziać się takie rzeczy. Że ludzie godzą się na bycie jednym w szeregu, na niezadawanie pytań i podążanie za tłumem. Ślepo, bez możliwości wygłoszenia swojego zdania, pod groźbą wyklęcia i usunięcia ze społeczności.

Moje oczy w którymś momencie przypominały wielkością spodki od filiżanek, gdy odkrywałam coraz to większe restrykcje i obyczaje pośród dorosłych Żydów. To, jak traktowana jest tam kobieta – zniżenie do poziomu wiecznego inkubatora i cienia męża – było dla mnie… wzbudzało we mnie wewnętrzny but. Jednocześnie uświadomiło mi, że podjęcie decyzji o wyjściu z kościoła katolickiego również miało sens. Nie będę tutaj się rozpisywać o tym, co sądzę o tej instytucji, jednak wolność, w pełni tego słowa znaczeniu jest bezcenna. Ateizm to, w pewnym sensie, dobrodziejstwo.

Wracając jednak do książki… pomimo iż jest to powieść pisana na faktach, czyta się ją z zapartym tchem, niczym niejedną powieść obyczajową. Co prawda „pierwsza połowa”, która dotyczy dzieciństwa autorki, jest całkiem spokojną pod względem powinności kobiet, bo tam Deborah Feldman skupia się bardziej na świętach żydowskich, spotkaniach rodzinnych i szkole. To ta „druga”, gdy wkracza w świat dorosłych i poznaje smak bycia kobietą i (po)ślubnych powinności, chyba najbardziej uderza emocjonalnie. Bunt rosnący wewnątrz autorki równa się temu czytelniczemu.

Autorka opowiedziała swoją historię, jak bajarz, który snuje swą najwymyślniejszą opowieść. Nie sposób oderwać się od książki, póki nie pozna się jej zakończenia. W międzyczasie krocząc razem z małą dziewczynka ulicami Williamsburga na Brooklynie, obserwując, jak dorasta, zostaje matką i porzuca znany jej do tej pory świat i ludzi. Słowami odmalowuje przed czytelnikiem rzeczywistość, w jakiej przyszło jej żyć. I choć może się Wam wydawać, że to raczej szarobure obrazy, to te z dzieciństwa i macierzyństwa emanują wieloma ciepłymi barwami.

Unorthodox... to lektura osobliwa pod wieloma względami, ale jednocześnie niezwykle ciekawa. Myślę, a nawet jestem pewna, że choć raz winien przeczytać ją każdy, by poznać to, co ukrywane jest mgłą tajemnicy i zweryfikować pewne wartości w swoim życiu.

Egzemplarz: Poradnia K.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s