.RECENZJE · Wyd. EditioRed

\Przedpremierowo/ „Od mikmaka do zazuli. Atlas regionalizmów dla dzieci” Michał Rusinek

Autor: Michał Rusinek
Tytuł: Od mikmaka do zazuli. Atlas regionalizmów dla dzieci
Ilustracje: Joanna Rusinek
Wydawnictwo: Bezdroża
Liczba stron: 56
Data premiery: 15.04.2020

Obecna sytuacja w Polsce (i na świecie) sprawiła, że o wyjściu na spacer możemy co najwyżej pomarzyć, nie mówiąc już o jakichkolwiek bliższych, czy dalszych wycieczkach. Co więc począć w tych trudnych czasach i jak realizować swoją podróżniczą pasję? Odpowiedź jest całkiem prosta. I nie, nie są to przewodniki. A przynajmniej nie są nimi wprost. Bo co powiecie o Atlasie regionalizmów dla dzieci i kolorowej podróży po ciekawych zakątkach polski? Gotowi?

Najnowsza publikacja Michała Rusinka to doprawdy pasjonująca podróż po całej Polsce. Od północnego zachodu reprezentowanego przez nieleżący nad morzem Szczecin po górzyste Bieszczady na południowym wschodzie. A w międzyczasie tyle krain, że nie sposób wybrać najciekawszej albo takiej, w której jest dużo śmiesznych słów.

Bo czy zastanawialiście się kiedyś, jak barwny i ciekawy jest język polski? Jakie są różnice między poszczególnymi regionami, a jakie podobieństwa? Jak Polska długa i szeroka, wszędzie, w każdym zakątku kraju możecie usłyszeć słowa, o których istnieniu nie mieliście zielonego, ba!, bladego pojęcia! A to idealny pretekst, by zgłębiać tajemnice ojczystego kraju, a właściwie mowy, której bogactwa nie sposób opisać. A poznać choć niektóre z nich możecie sięgnąć po Atlas regionalizmów dla dzieci. Wraz z latoroślą spędzicie fantastyczny czas, poznając nowe, niekiedy śmieszne słowa, które Michał Rusinek z iście mistrzowskim wyczuciem ubrał w krótkie historyjki albo rymowane wierszyki.

Linijki tekstu dumnie prezentują się na cudownie kolorowych stronach. Poszczególne regiony, a właściwie tekściki je opisujące są oprawione w barwne ilustracje Joanny Rusinek idealnie oddające ich treść. Użyte kolory są szalenie intensywne, przez co sprawiają nie lada przyjemność w kwestii ich podziwiania. Ochów i achów moich chłopaków nie było końca, tak jak przepychanek, kto w danej chwili będzie dzierżył berło… to znaczy książkę i będzie miał zaszczyt przewracać kolejne strony, by usłyszeć kolejne kilka zdań o czymś nowym.
Nim jednak zgłębiliśmy we trójkę magiczne wnętrze, na pierwszy ogień poszła okładka, która… No cóż, jest zachwycająca… Folkowe inspiracje to coś, co ubóstwiam niezmiennie od wielu lat, natomiast taka radość, jaką dane mi było widzieć, gdy rozpakowaliśmy przesyłkę… Mogłabym doświadczać tego stanu codziennie i nigdy nie poczułabym się tym znudzona.

Razem z Atlasem regionalizmów dla dzieci i moimi pociechami poznałam wiele intrygujących słów, które szczególnie w ustach dwuipółlatka brzmiały przekomicznie, gdy plątał mu się język. Jednak to, co najważniejsze spędziliśmy fajnie czas, gimnastykując języki i ucząc się przy tym czegoś nowego o języku, którym, choć posługujemy się na co dzień, wiemy tylko tyle ile nauczą nas w szkole, z dodatkiem tego, co wyniesiemy z domu… o ile mamy ten przywilej poznać gwarę regionalną i regionalizmy charakterystyczne dla miejsca, w który mieszkamy.

Ja do tej pory z uśmiechem na twarzy wracam wspomnieniami do czasów, gdy moja mama usilnie próbowała nie pozwalać mi wysławiać się tak, jak mówiło się i nadal mówią starsi ludzie, na świętokrzyskiej wsi… Co jej się nie udało, bo teraz często gęsto zdarza się, że mówiąc „po polsku”, muszę przełożyć to na gwarę, by dokładnie objaśnić, co i jak. Dodam jeszcze, że od kilku lat jestem mieszkanką Zachodniopomorskiego i doświadczyłam na własnej skórze owych różnic, gdy wypowiadając nazwy, których używałam przeszło dwadzieścia lat, byłam nierozumiana lub znaczyły one coś innego. 🙂

Od mikmaka do zazuli zatem to lektura dla tych małych i dużych, którzy lubią zwiedzać ciekawe zakątki i poszerzać swoje horyzonty. Publikacja Michała Rusinka sprawi, że wspólnie spędzony czas będzie magiczny, wypełniony uśmiechami oraz radością i choć na chwilę pozwoli oderwać myśli od tego, co dzieje się za naszymi oknami. To jak, gotowi na podróż śladami ciekawych słów?

Polecam. 🙂

Egzemplarz: Bezdroża

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s