.RECENZJE · Wyd. Poradnia K

„Sprawa złowieszczych bukietów” Nancy Springer

Autor: Nancy Springer
Tytuł: Sprawa złowieszczych bukietów
Tytuł oryginału: An Enola Holmes Mystery. The Case of the Bizarre Bouquets
Cykl: Enola Holmes #3
Wydawnictwo: Poradnia K
Liczba stron: 200

„Doskonale sobie poradzisz sama, Enolu” – pisała matka młodszej siostry Sherlocka Holmesa przed swoim tajemniczym zniknięciem. Dziewczyna myśli o tym przesłaniu za każdym razem, kiedy jest jej trudno czy smutno. To dzięki wsparciu mamy Enola postanawia, że nie podda się woli braci i nie będzie tracić czasu na pensji dla dobrze urodzonych panien, tylko wyruszy do Londynu, by zostać perdytorystką – detektywką poszukującą zaginionych osób.
A w tomie trzecim jej przygód znika nie byle kto, tylko sam doktor Watson, którego Enola zdążyła poznać i polubić. Za wszelką cenę postanawia zatem odszukać zaginionego przyjaciela swojego brata. Czy bukiet przedziwnych kwiatów, który otrzymała żona lekarza, ma jakieś znaczenie dla sprawy? Sherlock je ignoruje – czy słusznie? Kto z rodzeństwa – i czy ktokolwiek? – odnajdzie zaginionego?

Długo nie mogłam przekonać się do powieści detektywistycznych, jednak seria Nancy Springer i jej bohaterka – Enola Holmes, przekonały mnie, że mogę się przy nich równe dobrze bawić, jak w czasie czytania innych gatunków, które uwielbiam. Po przeczytaniu Sprawy leworęcznej Lady niecierpliwie oczekiwałam kolejnego tomu (i nadal to robię), by przekonać się, co tym razem przydarzy się młodszej siostrze osławionego Sherlocka!

Sprawa złowieszczych bukietów wciągnęła mnie od pierwszej strony i jak do tej pory to najlepszy tom tegoż cyklu, jaki przeczytałam. Z zapartym tchem przewracałam kolejne strony, by przekonać się, co w tym tomie przygotowała dla swoich czytelników Nancy Springer. I powiadam Wam, będziecie zachwyceni!

Autorka od samego początku buduje przyjemne napięcie, które aż czuć wzdłuż kręgosłupa, a odpuszcza, dopiero gdy… sprawa zostaje rozwikłana! Ale w jaki sposób! O tym musicie przekonać się sami. Zdradzę Wam tylko, że nie tylko Wy będziecie zaskoczeni jej zakończeniem. 😉
Nancy Springer utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie brakuje jej wyobraźni i pomysłów, a także lekkości w kreśleniu kolejnych przygód młodej detektywki.

Kolejny raz podążamy uliczkami dziewiętnastowiecznego Londynu, odkrywając mroczne tajemnice tego miasta. Nancy Springer kolejny raz odmalowuje przed czytelnikami niezapomniane, szalenie realistyczne obrazy ówczesnej stolicy Wielkiej Brytanii, wszędobylskiego brudu i smrodu, biedaków skrywających się w ciemnych bramach i zaułkach… Autorka posługuje się niebywale lekkim i plastycznym piórem, więc czytając, nieomalże można poczuć wszystko to, co wyczuwał nos Enoli Holmes i poczuć towarzyszące jej emocje w czasie wędrówek tamtymi uliczkami.

Uwielbiam w tej serii stylizowane dialogi, które oddają ducha tamtych czasów, a jednocześnie to, jak Nancy Springer wybrnęła z „problemu” trudnych słów, wszak różnice między XIX a XXI wiekiem są znaczne. Ujęła wszystko tak, że pomimo uwspółcześnienia konwersacji, książka nie traci na klimacie i magii. Do tego rozliczne nazwy ówczesnych elementów garderoby, elementów budowli, czy tamtejszych kosmetyków… To wszystko sprawia, że lektura to czysta przyjemność.

Główna bohaterka niezmiennie zachwyca pomysłowością i umiejętnościami, a także tym, jak dobrze radzi sobie sama pośród mieszkańców Londynu. Choć oczywiście miewa gorsze momenty, jak to nastolatka, która czuje się samotna i odrzucona przez matkę i nierozumiana przez starszych braci. Postaci drugoplanowe, które pojawiają się na kartach tegoż tomu, intrygują kreacjami i tym, co wnoszą do całej opowieści.

Zatem jeśli macie ochotę na powieść z dużą ilością zagadek, spisków i znaków zapytania. Lubicie rodzinę Holmesów i dziewiętnastowieczne historie, to Sprawa złowieszczych bukietów to coś dla Was… Zostaniecie nie tylko wciągnięci w świetnie skonstruowaną intrygę, ale także poznacie mowę kwiatów…

Gorąco polecam!

Egzemplarz: Poradnia K

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s