.RECENZJE · Wyd. Prószyński i S-ka

„Zemsta trzech eks” Jo Jakeman

Autor: Jo Jakeman
Tytuł: Zemsta trzech eks
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 400

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania powieści „Zemsta trzech eks” autorstwa Jo Jakeman, podeszłam do tego tytułu bardzo pozytywnie. I mimo że nie miałam do czynienia nigdy wcześniej z żadną książką owej pisarki, z chęcią po nią sięgnęłam. Nie ukrywam, zaintrygowało mnie jedno zdanie umieszczone na okładce: „Jak daleko się posuniesz, aby zemścić się na swoim byłym?”. W końcu większość z nas w swojej życiowej historii posiada jakiegoś „byłego”, któremu mniejsza lub większa kara z pewnością się należy.

Oprawa graficzna również przyciągnęła mój wzrok: czerwony płaszcz oraz nóż, w którym odbijają się twarze kobiet. Zapowiada się dobrze, prawda?
Po przeczytaniu opisu byłam już całkowicie przekonana, że oto trzymam w dłoniach książkę, od której nie będę mogła się oderwać.

Phillip Rochester to powszechnie ceniony policjant, będący dla wielu członków lokalnej społeczności wzorem do naśladowania. A może tylko za takiego chciałby uchodzić? Dla swoich bliskich – żony Imogen oraz kochanki, z którą mieszka – Naomi to przede wszystkim agresywny tyran. Aby osiągnąć swój cel, nie zawaha się przed użyciem przemocy. W końcu jednak przekracza granicę cierpliwości swojej małżonki, dając jej dwa tygodnie na wyprowadzenie się z ich wspólnego domu. Ba, nie obchodzi go nawet los jedynego syna, o ile nie wykorzystuje go do własnych potrzeb, absolutnie nie myśląc o konsekwencjach. Imogen ma dosyć. Pod wpływem impulsywnej decyzji zamyka wkrótce już byłego męża w piwnicy, przejmując całkowitą kontrolę nad sytuacją. Jak daleko będzie w stanie posunąć się w swojej zemście? Czy pierwsza żona Philipa – Ruby będzie w stanie go uratować? A może dziewczyna vel po prostu kochanka – Naomi zdecyduje się mu pomóc? Tego dowiecie się, czytając powieść.

To wszystko wiedziałam, zanim zaczęłam czytać, chociażby pierwszą stronę tekstu. I nie ukrywam, początek tylko utrwalił moje pierwsze, jak najbardziej pozytywne wrażenie. Dobry thriller wszakże powinien zaczynać się od pogrzebu.

Co do pióra autorki – nie mogę powiedzieć, żebym czytała tekst z trudnością, napotykając na jakieś fragmenty wymagające korekty. Dialogi brzmiały całkiem realnie, można powiedzieć (lub raczej napisać) przekonująco. Bohaterowie, a zwłaszcza trzy bohaterki – tytułowe eks, zostały nakreślone całkiem zgrabnie. Ba, nawet posiadały jakąś głębię duchową, motywującą ich do takich, a nie innych działań.

A jednak mimo tylko plusów, ciekawych postaci, wątków i samego zarysu fabuły, odebrałam tę książkę jako lekko bezpłciową, letnią w swej temperaturze, a momentami wręcz nudną. Nie miałam tego przyjemnego przymusu czytania. Sądzę nawet, że gdybym odłożyła ją na jakiś czas, to istniałoby spore prawdopodobieństwo, że już bym do niej nie powróciła.

Podsumowując: ciekawy pomysł na powieść, z zadatkami na wciągającą opowieść, niestety po drodze zabrakło tego czegoś, co wywołałoby moje wow. Przeczytacie tę książkę dosyć szybko i równie prędko o niej zapomnicie.

Za możliwość przeczytania e-booka dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s