.RECENZJE · Wyd. Muza SA

„Łatwy hajs” Joanna Opiat-Bojarska

Autor: Joanna Opiat-Bojarska
Tytuł: Łatwy hajs
Cykl: Kryształowi t.2
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 480

Trochę to trwało, zanim mogłam sięgnąć po drugi Tom „Kryształowych” autorstwa Joanny Opiat Bojarskiej, zatytułowany „Łatwy hajs”. Ale jak to mawiają : co się odwlecze to nie uciecze. Po pierwszej części pozostały mi co prawda jedynie mgliste wspomnienia, ale wiem, że był to pomysł świeży na serię o policjantach i całkiem nieźle się bawiłam podczas lektury.

„Łatwy hajs” swoją okładką nawiązuje do stylistyki „Świeżej krwi” (recenzję można przeczytać TUTAJ). Taki zabieg absolutnie mnie nie dziwi – wydawnictwo chce stworzyć jednolitą serię, co świetnie podkreślają pasujące do siebie estetyką. Bardzo sobie cenię fakt dbałości o takie szczegóły.
Głównym bohaterem o zabarwieniu negatywnym jest „Łysy”, czego autorka nie kryje, ujawniając ten fakt już w opisie książki. „Łysy nie jest groźny dlatego, że jest gangsterem. Jest groźny, bo to gangster, który na co dzień pracuje w policji.” i tak naprawdę te dwa zdania stanowią kwintesencję tego co zawiera ta książka.

Na kartach powieści znajdziemy mroczną stronę codzienności, do której zakładam większość z nas nie ma dostępu. Dlatego też wydaje się ona taka atrakcyjna dla wielu czytelników. Pociąga nas zło, zakazane owoce, przestępczy światek oraz język ulicy. Mamy tu narkotyki, gangsterów, prostytutki i striptizerki. Policjantów „walczących” po stronie przeciętnych obywateli, ale też pomagających gangsterów.

Historia przedstawiona przez autorkę brzmi bardzo prawdopodobnie, wręcz realnie. Język jakim napisano powieść doskonale wpisuje się w kanony właściwe temu gatunkowi, co również dodaje całości sporej autentyczności. Męskie podejście do seksu, którego w tej części jest naprawdę sporo, podkreśla perspektywę z której należy podchodzić do tej opowieści. Jeśli lubicie tego typu literaturę to z pewnością nie będziecie zawiedzeni!

W całej książce nie „grała” mi tylko jedna rzecz – postać głównego bohatera Pawła ‚Drivera’ Dobrogowskiego. W pierwszej części jawił mi się jako gotowy niemal na wszystko narwaniec gotowy zaryzykować wiele dla ‚funu’, zaś w tym tomie znacznie wyhamował, stając się niemal anemicznym bratem bliźniakiem samego siebie ze „Świeżej krwi”. Mam nadzieję, że ten zabieg miał na celu jedynie poszerzenie naszej wiedzy o nim, a jego dawny charakter powróci do formy w kolejnej części „Kryształowych”.

Podsumowując: jeśli czytaliście pierwszy Tom i przypadł wam on do gustu to i druga część dostarczy wam całkiem przyjemnej rozrywki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s