.RECENZJE · Wyd. Akapit Press

„Magiczne kino” Joanna Kmieć

Autor: Joanna Kmieć
Tytuł: Magiczne kino
Cykl: Tajemnica trzynastego piętra #2
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron: 120

Na pewno wiecie, że każdy stary budynek ma swoje tajemnice, a prawdziwi detektywi nie odpoczywają nawet podczas wakacji!
Oliwier i Tosia spędzają letnie miesiące w opuszczonym kinie Stokrotka. To z pozoru spokojne miejsce zafunduje im szaloną przygodę w czarno-białym filmie, zagadki do rozwiązania, nowych nietypowych przyjaciół, a nawet nocny lot w przestworzach.

Po przeczytaniu Tajemnicy trzynastego piętra i ze świadomością, że to nie ostatnie spotkanie z Oliwierem i Tosią, byłam szalenie ciekawa, jakie przygody tym razem przypadną w udziale tej dwójce. I tym razem również się nie zawiodłam. Było nawet bardziej wakacyjnie niż ostatnio!

Zabierając się za Magiczne kino, mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać. Tym razem książeczka wciąga od pierwszej strony i do samego końca trzyma w napięciu. Wierzcie lub nie, ale przeżywałam takie same emocje jak bohaterowie, pomimo iż czasy, gdy mogłam pochwalić się przedziałem wiekowym bohaterów, minęły bezpowrotnie dawno, dawno temu.

Joanna Kmieć i tym razem postawiła na elementy fantastyki. W Magicznym kinie bowiem dzieją się dziwne rzeczy. Odrobinę straszne, ale tylko do czasu odkrycia ów strasznych sekretów, bo jak wiadomo nie taki diabeł straszny jak go malują. I nie, żadnych diabłów tu nie ma. Jest, a racze są zupełnie inne rzeczy, ale o tym, co to konkretnie jest, dowiecie się, gdy sięgniecie po książkę. 🙂

Magiczne kino wytrawny czytelnik pochłonie na jednym tchu. 😉 Ciężko oderwać się od historii stworzonej przez Joannę Kmieć, bo czyta się ją fenomenalnie szybko. Dzięki opisom oczyma wyobraźni można zobaczyć wszelkie opisane przez autorkę szczegóły i przenieść się na kilka chwil w zupełnie innych, zwariowany świat, w którym na każdym rogu, tfu, na każdej stronie dzieją się różne, magiczne rzeczy.

Zaletą tej książeczki jest dynamiczna fabuła. Młody czytelnik nie będzie mógł narzekać na nudę. Jest to fizycznie niemożliwe. Kolejna sprawa to ogrom krótkich rozdziałów, które sprawdzają się w czasie odkrywania przyjemności z czytania.
Niezmienny, drobny, mankament to czcionka. Zdecydowanie wolałabym większą.

Joanna Kmieć ma szalenie lekkie pióro i pewnego rodzaju swobodę, wyczuwalną w czasie czytania. Zupełnie jakby wymyślanie kolejnych przygód, było łatwe i sprawiało tyle samo frajdy, co czytanie, a wyobraźnia autorki nie chciała powiedzieć w tym temacie ostatniego słowa. Czy zatem można spodziewać się dalszych przygód przesympatycznego kuzynostwa?

Magiczne kino to lektura skierowana do czytelników w wieku 8+, niemniej jednak spokojnie można wykorzystać ją jako bajkę przed snem i podzielić ją na 2-3 części. Mój pięciolatek był zachwycony. Nie tylko czytaniem na raty, ale także przeczytaniem całości, chociaż niepełna dwuletni brat intensywnie przeszkadzał. 🙂

Urzekający bohaterowie, magiczna fabuła to przepis na świetną wakacyjną lekturę. Sprawdźcie zatem, czy i co straszy w Kinie Stokrotka. A także odkryjcie prawdę starą jak świat, że razem można więcej.

Polecam.

Egzemplarz: Akapit Press.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s