.RECENZJE

„Kobiety nieidealne. Baśka” – Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

Autorki: Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Tytuł: Kobiety nieidealne. Baśka
Cykl: Kobiety nieidealne #4
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 352

W pewien słoneczny majowy dzień moja osobista biblioteczka wzbogaciła się o czwarty i ostatni tom niezwykłej serii „Kobiety nieidealne”. Poświęcony jest on ostatniej z przyjaciółek – Barbarze. Duet dwóch autorek: Magdaleny Kawki oraz Małgorzaty Hayles stworzył tym samym prawdziwą, ciepłą ale też chwilami dramatyczną tetralogię na temat współczesnych przedstawicielek płci pięknej, żyjących w Polsce, a jednocześnie poznających możliwości wielkiego świata.

W recenzjach dotyczących poprzednich tomów rozpływałam się nad okładką, więc i tym razem nie mogę tego punktu pominąć. Cieszę się, że graficy konsekwentnie utrzymali pomysł kolorowych szpilek, czyniąc tym samym całą tetralogię rozpoznawalną i spójną. Ponadto tym samym podkreślając, „nieidealność” bohaterek. Zaś misie leżące w rogu… Cóż, jeśli czytaliście poprzednie części, sami wiecie czemu akurat te atrybuty przypisano Baśce. Jeśli zaś nie macie o niczym pojęcia, przed lektura tej książki, sięgnijcie proszę po poprzednie.

Nie chcę zbyt dużo zdradzać, ale mogę was zapewnić, że autorki zgotowały Baśce prawdziwe trzęsienie ziemi. Narodziny dziecka to dopiero początek, dopiero później zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Barbara dosłownie traci grunt pod nogami, w ekspresowym tempie dorasta, ale też uczy się przy tym, co tak na prawdę ważne jest w życiu. Jest dużo śmiechu, wzruszeń, niespodzianek oraz problemów codzienności.

W moim odczuciu książka ta jest doskonałym zwieńczeniem całej serii „Kobiety nieidealne”. Całość jest do bólu prawdziwa, a jednocześnie bajkowa. Niemal każda z nas, czytelniczek odnajdzie tam nie tylko cząstkę siebie, ale też charaktery własnych przyjaciółek. Autorki bezapelacyjnie udowodniły, że przeciwności losu mogą okazać się zbawieniem, o ile podejdziemy do nich z dystansem, humorem i nadzieją.

Smutno mi się żegnać z Magdą, Izą, Joanną oraz Basią, ale jednocześnie wiem, że w przyszłości powrócę do tej serii chociażby po to, by jeszcze raz powspominać przygody fikcyjnych kobiet, które z biegiem kolejnych rozdziałów stały się niemal rzeczywistymi osobami, za którymi będę tęsknić.

Podsumowując : Zdecydowanie polecam!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Replika.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s