.RECENZJE · Wyd. Edipresse Książki

\Przedpremierowo/ „(Nie)piękność” Natasza Socha

Autor: Natasza Socha
Tytuł: (Nie)piękność
Cykl: Z przedrostkiem „nie” #2
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Liczba stron: 304

Nasturcja ma dwadzieścia osiem lat i piękne imię, choć sama czuje się kwintesencją brzydoty. W czasach, gdy uroda determinuje wszystko, Nasturcja coraz bardziej zamyka się w sobie. Flirtuje przez Internet z nieznajomymi mężczyznami, uwodząc ich pod maską anonimowości.Czterdziestopięcioletnia Paulina jest jej całkowitym zaprzeczeniem. Pod każdym względem zdaje się być ideałem piękna, choć nikt nie wie ile ją to kosztuje i jak bardzo czuje się samotna. Jej każdy kolejny związek kończy się katastrofą.
Drogi obu kobiet przecinają się pewnego dnia, by uroda i brzydota mogły się przeniknąć i pomóc sobie wzajemnie.


Co to właściwie jest piękno? Jak je określić? Czy istnieje jakaś uniwersalna definicja, czy może ilu ludzi, tyle opinii? I czy to, co dla jednych jest piękne, dla innych może być brzydkie i odwrotnie? Czym właściwie jest niepiękność?

Kolejna książka z cyklu Z przedrostkiem „nie” Nataszy Sochy, tym razem jej tematem przewodnim jest piękno, a raczej jego brak. Można rzec – brzydota, ale czy nie lepiej, delikatniej i subtelniej brzmi niepiękność? Autorka pochyla się nad tym zagadnieniem w typowy dla siebie sposób, jest życiowo, ale z przymrużeniem oka. Można się pośmiać albo zmarszczyć brwi lub zacząć intensywnie zastanawiać się nad tym, o czym pisze Natasza Socha.

(Nie)piękność przeczytałam w jeden wieczór, z przyjemnością i zaciekawieniem przewracając kolejne kartki. Autorka stworzyła historię, od której naprawdę ciężko się oderwać, nim dotrze się do ostatniej strony. Natasza Socha prowadzi swoją opowieść umiarkowanym tempem, które ma wpływ na nastrój, jaki towarzyszy lekturze. Trochę nostalgiczny, trochę sarkastyczny… Czytelnik tonie w nim niczym w puchu, z jednej strony czując miękkość, z drugiej irytację wszędobylskimi piórami, które lubią się czasem z człowiekiem podrażnić… taki drobny pstryczek w nos sprowadzający na ziemię 😉

Natasza Socha ukazuje w (Nie)piękności bardzo rzeczywisty obraz tego, jak wyglądać może życie człowieka, który nie wpisuje się w ramy piękna promowane w telewizji, czy prasie oraz takiego, który nie akceptuje swojej fizyczności. Ludzi, którzy próbują stać się niewidzialni, by nie narażać się na ocenianie przez społeczeństwo, zapominając tym samym, że fizyczność to nie wszystko… bowiem piękno z czasem mija, a i kanony się zmieniają…

Bohaterowie wykreowani przez Nataszę Sochę są zwyczajni i niezwyczajni zarazem. Można by powiedzieć, że i Nasturcję i Karola i Paulinę i Michała zapewne spotykamy na co dzień lub znamy kogoś, kto mógłby wskoczyć na miejsce postaci stworzonych przez autorkę i nic poza imionami by się nie zmieniło. Jednocześnie akurat oni, akurat ich historia i cała ta otoczka sprawia, że ma się poczucie, że takiego kwartetu nie sposób podrobić. Tak różni i tak zgrani… i jak to mawiają, przeciwieństwa się przyciągają, nawet jeśli droga do tego przyciągania jest długa i nieoczywista.

Jeśli więc lubujecie się w piórze Nataszy Sochy to (Nie)piękność koniecznie powinna znaleźć się na waszych listach do przeczytania. Zabawne dialogi, opowieści „dziwnej treści”, które serwują sobie bohaterowie, zapewnią Wam długie godziny przyjemności. I znajdziecie odpowiedź na pytanie czym jest niepiękność i jakie znaczenie ma uroda… jeśli jakieś w ogóle ma…

Gorąco polecam!

Egzemplarz: Edipresse Książki.

Premiera
15.05.2019

Reklamy

Jedna myśl na temat “\Przedpremierowo/ „(Nie)piękność” Natasza Socha

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s