.RECENZJE · Wyd. Poradnia K

\Przedpremierowo/ „Znikający stopień” Maureen Johnson

Autor:Maureen Johnson
Tytuł: Znikający stopień
Tytuł oryginału: Vanishing Stairs
Cykl: Truly Devious #2
Wydawnictwo: Poradnia K
Liczba stron: 400

Największym pragnieniem Stevie Bell jest rozwiązanie zagadki kryminalnej z przeszłości: w 1936 roku zaginęły żona i córka Alberta Ellinghama, a jedynym śladem w sprawie był tajemniczy list-zagadka od Nieodgadnionego. Stevie, uczennica pierwszego roku Akademii Ellinghama, zamiast odpowiedzi znajduje kolegę z roku – martwego. Przejęci rodzice zabierają ją do domu.
W drugim tomie Stevie powraca do Vermontu – za namową znienawidzonego Edwarda Kinga. Polityk jest w trakcie kampanii prezydenckiej i nie na rękę są mu wybryki syna, Davida. King proponuje układ: Stevie będzie kontynuować naukę, a w zamian dopilnuje, żeby David, z którym łączy ją coś więcej niż tylko znajomość, nie sprawiał problemów.
Stawka jest jednak znacznie wyższa. Kim jest morderca? Jakie znaczenie ma zagadka pozostawiona przed laty przez Alberta Ellinghama? Co kryje się w sprawie Nieodgadnionego? Zdarzenia sprzed dziesięcioleci mają wpływ na to, co dzieje się tu i teraz…


Czy można dokonać zbrodni doskonałej? Czy czas potrafi zatrzeć wszelkie ślady, czy może to on jest sprzymierzeńcem tych, którzy próbują dociec prawdy? Czy głównej bohaterce uda się rozwikłać tajemnicę sprzed lat i odkryć, kto stoi za zbrodniami z teraźniejszości?

Przyznam, że niecierpliwie oczekiwałam na kontynuację Nieodgadnionego, którego zakończenie niewątpliwie pozostawiało spory niedosyt. Byłam ciekawa, jak pociągnie wątki Maureen Johnson i czym jeszcze zaskoczy czytelników. Moja ciekawość została w pełni zaspokojona tak jak czytelnicze podniebienie.

Z nieopisanym entuzjazmem zabrałam się za czytanie Znikającego stopnia, licząc, że tym razem obędzie się bez zgrzytów, jakie miały miejsce w czasie wertowania pierwszego tomu Truly Devious. Jak się okazało, wszystkiego przeskoczyć nie można, bo mniej więcej do połowy pojawiają się chwile, w których miałam ochotę odłożyć książkę i chwilę od niej odetchnąć. Za to potem lektura to czysta przyjemność. Niemniej jednak od samego początku czuć pewnego rodzaju magnetyzm, który nie pozwala zrezygnować z odkrywania tajemnic skrywających się wewnątrz książki. Powiadają, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła… w tym wypadku raczej do czytelniczego raju, a przynajmniej jego przedsionka.

Maureen Johnson ma przyjemne w odbiorze pióro, choć z lekkością bywa różnie. Ogólnie rzecz ujmując, historię stworzoną przez autorkę czyta się szybko, aczkolwiek w kilku miejscach miałam wrażenie, że zatacza zbyt szerokie koła wokół głównego wątku, co wiązało się ze spadającym zainteresowaniem z mojej strony. Jednakowoż Maureen Johnson udaje się przez całą powieść zachować jej nieco mroczny klimat, a rozwój wydarzeń przypomina sinusoidę, która z czasem zmienia się w rosnącą krzywą, zamkniętą zakończeniem, które ponownie pozostawia ogromny niedosyt.

Autorka posługuje się plastycznym językiem, którym odmalowuje słowami niesamowite obrazy miejsc i wydarzeń. Z łatwością można sobie wyobrazić scenerię i bohaterów i poczuć ten niepokój oraz napięcie towarzyszące im w czasie rozwikływania skrywanych przez mury Akademii tajemnic i sekretów.
Do tego dochodzą klimatyczne, młodzieżowe dialogi, które świetnie uzupełniają całość.

Bohaterowie wykreowani przez Maureen Johnson to w większości nastolatkowie. Wyjątkowi. Z rozmaitymi uzdolnieniami i zainteresowaniami. To typowi w swej nietypowości młodzi ludzie, którzy ciągle poszukują swojej ścieżki i mierzą się z różnymi trudnościami. Głowna bohaterka – Stevie – to bystra i oczytana dziewczyna, chociaż nadal niepewna siebie. Nie tylko ona zresztą. W książce nie brakuje także dorosłych bohaterów, wszak ktoś tą szkołą zarządzać musi i jej pilnować również, niemniej są oni drugim planem.

Kończąc Znikający stopień, jedną z pierwszych myśli było „ile przyjdzie mi czekać na finałowy tom przygód Stevie i jej przyjaciół?” Mam nadzieję, że niedługo, bo jestem szalenie ciekawa, kto stoi za wydarzeniami w Akademii Ellinghtona.
Jeśli więc kochacie powieści detektywistyczne, zagadki, tajemnice, a proces prowadzenia śledztw jest według Was obłędnie ciekawy, choć czasami i nudny, skuście się na Nieodgadnionego i Znikający stopień. Sprawdźcie, czy sprawca jest naprawdę przebiegły (Truly Devious). 😉

Gorąco polecam!

Egzemplarz: Poradnia K

Premiera
15.05.2019

Reklamy

2 myśli na temat “\Przedpremierowo/ „Znikający stopień” Maureen Johnson

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s