.RECENZJE · Wyd. Debit

„Klątwa Helmsleyów” Nicholas Gannon

Autor: Nicholas Gannon
Tytuł: Klątwa Helmsleyów
Tytuł oryginału: The Doldrums and the Helmsley Course
Cykl: Podróż na koniec świata #2
Ilustracje: Nicholas Gannon,
Wydawnictwo: Debit
Liczba stron: 352

Archer Helmsley ponad dwa długie miesiące spędził w szkole z internatem. Teraz wraca do domu na ferie zimowe – w samą porę, by nareszcie spotkać się z dziadkami, słynnymi odkrywcami, którzy przed dwoma laty zaginęli na górze lodowej. Po mieście krążą jednak plotki. Czy dziadkowie Archera zmyślili historię z górą lodową? Archer jest pewien, że nie; że mówią prawdę. Żeby ratować ich reputację, będzie musiał stawić czoło wielu przeciwnościom.

Klątwy to paskudna sprawa. Jeszcze gorsze jest, to gdy o wszelkie nieszczęścia obwinia się bogu ducha winnych ludzi, byle tylko móc na wieszać na tym kimś psy, a tymi ludźmi okazują się… członkowie twojej rodziny! Co robić? Jedno z rozwiązań z pewnością podpowie Wam Archer. Tylko, czy to rozwiązanie idealne?

Kontynuacja przygód Archera, Adelajdy i Oliwera wciąga od pierwszej strony i do samego końca trzyma w przyjemnym napięciu. Klątwę Helmsleyów czyta się z wypiekami na twarz i nieomal przygryza się paznokcie w oczekiwaniu na zakończenie, które choć może wydawać się przewidywalne, to odkrywanie rozdział po rozdziale tajemnic i sekretów sprawia nieopisaną frajdę. A i sam finał nie do końca zaspokaja czytelnicze pragnienia. Przypuszczać bowiem można, iż to nie ostatnie słowo, jakie Nicholas Gannon napisał w sprawie tej trójki.

Autor buduje w swojej powieści niesamowity klimat, który oczaruje każdego, kto skusi się na ten tytuł. Odrobina grozy, szczypta niebezpieczeństwa w połączeniu z megazimową aurą i gorącą czekoladą sprawi, że nie będziecie mogli oderwać się od tej książki. Nicholas Gannon kreśli kolejne sceny z rozmachem, wkładając w nie dużo serducha, emocji i… sprawiając, że opisywane wydarzenia zaczynają żyć. Czytając, ma się wrażenie, że rozsiadło się wygodnie w przytulnym fotelu obok kominka, w którym bucha ogień i z kubkiem gorącej czekolady (albo kakao) ogląda fascynujący, szalenie ciekawy film przygodowy.

Pióro Nicholasa Gannona jest niezwykle lekkie i przyjemne w odbiorze. Pokochają je i duzi, i mali, jeśli tylko pokuszą się o lekturę. Swoboda, jaką czuć w skreślonych (albo wystukanych) przez autora słowach, chwytają za serce i… wyobraźnię. W trakcie czytania ma się nieodparte wrażenie, że i sam Nicholad Gannon miał nieopisaną frajdę z czasu spędzonego z Archerem, Oliwerem i Adelajdą.

Tak jak Podróż na koniec świata, tak i Klątwa Helmsleyów opatrzona jest wieloma ilustracjami autorstwa samego Nicholasa Gannona. Każda z nich zachwyca i będąc jednocześnie idealnym uzupełnieniem treści. Autor utrzymał je w stylistyce pierwszego tomu, używając kolorystyki na miarę starych, wiekowych, klimatycznych zdjęć.
Technicznie książka jest świetnie przygotowana pod młodego czytelnika (10+). Odpowiednia czcionka i szeroka interlinia sprawiają, że tekst jest przejrzysty i nie męczy wzroku, dając tym samym sporo przyjemności w trakcie czytania.

Nicholasowi Gannonowi udało się kolejny raz stworzyć kompozycję idealną. Ilość dialogów i opisów jest zharmonizowana, co daje genialny efekt. Opisy zachwycają szczegółami (wcale nie jest ich za dużo) i płynnością, która sprawia, że lektura upływa w miłej atmosferze, podsycanej niesłabnącym zainteresowaniem o to, co wydarzy się na kolejnych stronach. Dialogi są nakreślone w przemyślany sposób. Brak w nich infantylności, za to sporo powagi i dobrego humoru, przez co czyta się je z przyjemnością. A przez to, że Nicholas Gannon posługuje się niezwykle plastycznym językiem, wyobrażenie sobie mimiki twarz, gestykulacji bohaterów, czy też miejsc, w których się pojawiają, przychodzi bez trudu.

W tej części autor kolejny raz udowadnia, że prawdziwy przyjaciel to skarb. Bo cóż może być lepszego od posiadania osoby, z którą można dzielić smutki, radości i… niezapomniane przygody, niekiedy niebezpieczne? Chyba nic.
Nicholas Gannon pokazuje ponownie, iż dziecięca wyobraźnia nie zna granic, a i kreatywność pozostaje poza wszelkimi ograniczeniami. Zakazy, bez zmian, powodują, że trybiki w głowach naszych pociech pracują intensywniej, planując jakby obejść to i owo. Dzieci od zarania były ciekawe świata i przygód, i to się chyba nie zmieni, niezależnie od tego, jak bardzo my dorośli będziemy próbowali chronić swoją latorośl.

Zatem jeśli jesteście gotowi na kolejną porcję niezapomnianych, czasami pełnych grozy, ale i humoru przygód. Chcielibyście rozwiązać zagadkę zniknięcia dziadków Archera. I tak zwyczajnie marzy Wam się dobra książka dla siebie… to znaczy Waszych dzieci… Skuście się na Podróż na koniec świata i Klątwę Helmsleyów. Nie zawiedziecie się!

Gorąco polecam!

Egzemplarz: Debit.

Jedna myśl na temat “„Klątwa Helmsleyów” Nicholas Gannon

  1. „Klątwa Helmsleyów” to książka z jednej strony ciepła, jak gorąca czekolada, z drugiej oferuje tak wiele przygód, jak niezdobyte góry. Klimat, bohaterowie, fabuła i samo wydanie robią duże wrażenie – nie tylko na młodszych czytelnikach. Polecamy! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s