.RECENZJE · Wyd. Znak

„Serce w obłokach” Magdalena Kordel

Autor: Magdalena Kordel
Tytuł: Serce w obłokach
Cykl: Miasteczko #3
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 368

Mieszkańcy Miasteczka nie mogą doczekać się otwarcia cukierenki, ale czego tak naprawdę pragnie Klementyna? By spełniły się jej dziecięce marzenia o dozgonnej miłości, szczęśliwym domu i błogim spokoju? Czy uwierzy w to, że właśnie nadszedł czas, kiedy rzeczywistość okazuje się piękniejsza niż jej najskrytsze pragnienia? A może najpierw wszyscy powinni zmierzyć się z bolesną przeszłością i odpowiedzieć na coraz trudniejsze pytania zadawane przez rezolutną Dobrochnę?

Do Serca z piernika i Serca w skowronkach dołączył wreszcie trzeci tom MiasteczkaSerce w obłokach. Odkładałam lekturę tej książki tak długo, jak to było możliwe, by móc delektować się tą historią w odpowiednim czasie. Konsumpcja obłoków była równie dobra, jak poprzednich części. To było przecież oczywiste.

Niecierpliwie obracałam w rękach książkę, nim zabrałam się za jej czytanie. Z jednej strony bardzo chciałam poznać dalsze losy Klementyny, z drugiej zaś świadomość, że to nie jest ostatnie słowo Magdaleny Kordel w tym „temacie”, napawało mnie przerażeniem, cóż począć nim pojawi się tom czwarty? Szczerze? Nadal się nad tym zastanawiam!

To, że przepadnę na dobre, nim wczytam się w Serce w obłokach, wiedziałam na długo przed tym, jak zabrałam się za tę książkę. Miałam wrażenie, że ledwie chwilę wcześniej rozstałam się z Sercem w skowronkach, kontynuując tym samym przechadzki po Miasteczku i wizyty w różowej kamienicy. Przewracałam kolejne strony, chłonąc tę historię całą sobą, zanurzając się w niej coraz bardziej z każdym rozdziałem zostawionym za sobą. Na nowo żyłam Miasteczkiem i jego bohaterami. To trochę tak jakbym wybudziła się z zimowego snu, by wreszcie przywitać wiosnę i odetchnąć pełną piersią!

Tym razem Magdalena Kordel łączy teraźniejszość z przeszłością. Mroczną przeszłością tajemniczej posiadłości ukrytej pośród leśnej gęstwiny w pobliżu Miasteczka. Jakże miło było poczuć ten przyjemny, acz delikatny dreszczyk grozy, który towarzyszył tym fragmentom… Nie sposób opisać. A wyczekiwanie, w jakim pozostawia czytelnika autorka? Niewybaczalne. Wręcz haniebne! Mam zatem nadzieję, że kolejna część pojawi się jeszcze w tym roku i tajemnice zostaną wreszcie odkryte albo może czwarty tom wcale nie będzie ostatnim? Wcale bym się nie zdziwiła. 🙂

Kto czytał już powieści pióra Magdaleny Kordel, ten wie, że nie wie, że od jej powieści trudno się oderwać. Ma tak przyjemnie lekkie piórko, którym kreśli niebiańsko przyjemne i zabawne historie, które rozgrzewają serca niezależnie od pogody i pozwalają wierzyć, że takie „bajki” mogą dziać się naprawdę, że wystarczy wierzyć.
Serce w obłokach jest niczym familijny seans przed telewizorem w towarzystwie najbliższych, ciepłego koca i gorącej herbaty. Opisy miejsc i zdarzeń same materializują się w głowie, tworząc niezapomniane widoki. A emocje niczym nieskrępowane naznaczają stronę po stronie, by czytelnicy nie narzekali na ich brak.

A bohaterowie? No cóż, nie sposób ich nie kochać miłością bezwarunkową. Nadal prym wiedzie Dobrochna, która rozkłada na łopatki bystrością umysłu i błyskotliwymi wypowiedziami. Sami powiedźcie, jak nie uwielbiać dziecka, które chce zostać siostrą działową? No jak? Dorosłych bohaterów również nie sposób nie uwielbiać. Na przykład taką babkę Agatę, która za wszelką cenę chce uchodzić za twardzielkę, a tak naprawdę ma bardzo kruche wnętrze. W zasadzie o bohaterach można by napisać cały elaborat, tfu, pracę doktorską i habilitację przy okazji. Drugiej tak cudownie zgranej paczki, w której charakterów jest bez liku, nie znajdziecie. W dodatku tak ciepłej, zabawnej i zwariowanej.

Serce w obłokach to lektura obowiązkowa dla tych, którzy czytali poprzednie dwa tomy. Ci, którzy nie mieli okazji poznać Klementyny i jej zwariowanego, acz uroczego towarzystwa gorąco zachęcam do wybrania się w podróż do Miasteczka i jego uliczkami. Sprawdźcie, jakie skrywa tajemnice. A wierzcie lub nie trochę ich jest. Nie zawiedziecie się, a zaskoczeni nie raz i nie dwa na pewno będziecie.

Gorąco polecam!

Egzemplarz: Znak.

Jedna myśl na temat “„Serce w obłokach” Magdalena Kordel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s