.RECENZJE · Wyd. Pascal

Nie proszę o miłość – Danuta Awolusi

IMG_20190328_160659-02

Autor: Danuta Awolusi
Tytuł: Nie proszę o miłość
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 384

Od jakiegoś czasu na mojej półce ‚do przeczytania’ leżała książka „Nie proszę o miłość” autorstwa Danuty Awolusi. Sama nie wiem, z jakiego powodu ciągle od nowa odkładałam ją na później. Czarno-biała okładka przedstawiająca samotnie stojącą kobietę odwróconą od odbiorców plecami wywoływała we mnie poczucie niepokoju, smutku, momentami wręcz przygnębienia. W końcu po kilku przymiarkach by przystąpić do czytania, po prostu siadłam w fotelu i rozpoczęłam lekturę.

Na całą historię składa się życie Hani oraz Ewy; kobiet tak różnych jak dzień i noc. Z początku tej niezwykłej opowieści trudno sobie wyobrazić dwie osoby, które mogłyby się różnić od siebie bardziej niż te wykreowane przez autorkę. Hania to odpowiedzialna, cicha, wręcz zahukana dziewczyna marząca o prawdziwej miłości, ślubie i rodzinie. Ewa to kobieta wamp – piękna, seksowna, odnosząca sukcesy; po rozstaniu z partnerem bez żalu rzuca się w wir kolejnych erotycznych przygód. A jednak obie w głębi duszy czują, że coś je łączy, chociaż same nie potrafią zdefiniować co…

Wydawnictwo ostrzega czytelników pisząc:

„Mocna, słodko-gorzka opowieść o egoizmie i związkach, oczekiwaniach i rozczarowaniach, zdradzie i naiwności. A także o trudnej przeszłości, która pada cieniem na przyszłość.”

Uznałam to za nieco przesadzone i niestety muszę przyznać, że się myliłam! Każde z wyżej zacytowanych słów jest jak najbardziej prawdziwe.

Powieść ta może, a nawet powinna zostać uznana za współczesne studium ludzkiej psychiki. Doskonale ukazuje pęd za sztucznie rozbudzanymi przez media oczekiwaniami, modelami społecznymi oraz cukierkowym luksusem. Dociera do istoty samotności, zaprzeczenia, ale też powodów dlaczego w ogóle ludzie wchodzą w pewne związki czy też relacje. Stawia bardzo ważne pytania: Czy w świecie, w którym rządzą szybkie randki, seks i pieniądze jest jeszcze miejsce na miłość? A jeśli tak, to czy wiadomo czym ona jest?

Nie jest to lektura łatwa, ale myślę, że warto sięgnąć po ten tytuł, aby poukładać sobie w głowie pewne sprawy. Nabrać dystansu, zrozumieć kilka rzeczy, zaprzyjaźnić się ze swoimi własnymi emocjami.

Muszę jednak przestrzec osoby, które są bardzo empatyczne, bądź też borykają się aktualnie z problemami natury uczuciowej. Obie postacie (i nie tylko one) naszkicowane są bardzo dobrze, wręcz idealnie, co czyni je niemal realnymi. Ich odczucia, przemyślenia, rozważania niejednokrotnie są tak prawdziwe, że prędzej czy później zaczniecie identyfikować się z jedną z bohaterek.

Mi niestety bliżej do Hani, dlatego z biegiem historii zaczęłam zastanawiać się w jakim kierunku zmierza moje własne życie. I chociaż zabrzmi to jak kiepski żart, ale gdzieś w tyle głowy słyszałam powtarzający się nieustannie tekst „Zginiesz marnie!” (tak, skojarzenie z ptakami Dodo z Epoki Lodowcowej jest jak najbardziej właściwe!).

Podsumowując: Polecam, jeśli tylko poszukujecie lektury, która skłoni Was do refleksji.

 

Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu Pascal

a_monika

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s