.RECENZJE · Wyd. Initium

„Zbrodnia i Karaś” Aleksandra Rumin

Autor: Aleksandra Rumin
Tytuł: Zbrodnia i Karaś
Wydawnictwo: Initium
Liczba stron: 304

Na terenie kampusu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dwie sprzątaczki znajdują ciało Ernesta Karasia, znienawidzonego przez współpracowników i studentów profesora. Gdy wykładowca wydawał ostatnie tchnienie, w budynku Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych przebywało tylko dziesięć osób: czy którejś z nich mogło zależeć na usunięciu Karasia? A może po prostu doszło do nieszczęśliwego wypadku? Tak byłoby lepiej dla wszystkich zainteresowanych i samej uczelni, bo skandal mógłby zniszczyć jej i tak nie najlepszą opinię…

Jak często zdarza się Wam, sięgając po książkę, przeczytać kilka pierwszych jej stron i mieć pewność, że oto ta powieść okaże się lekturą, przy której czas upłynie Wam szybciej, niżbyście sobie tego życzyli, do tego uśmiech nie będzie chciał zejść Wam z buźki? Ja bardzo rzadko trafiam na takie „perełki”, a Zbrodnia i Karaś jest właśnie takim „cudeńkiem”, bardzo ładnym i takim, od którego nie sposób oderwać wzroku…

Komedia kryminalna… Do tej pory miałam średnioudane spotkania z tym gatunkiem. Najczęściej okazywało się, że komedią może i trącić chciało…, kryminałem jakby też, a wychodziła co najmniej przeciętna lektura, o której miałam ochotę jak najszybciej zapomnieć i zająć się czymś ciekawszym… Ze Zbrodnią i Karasiem sprawa miała się zupełnie inaczej. Przepadłam, nim dobrze wgryzłam się w treść, bawiąc się przy tym przednio. Odkryłam niezliczoną ilość mięśni twarzy, które mogą zostać nadwyrężone, gdy uśmiech nie chce odkleić się od twarzy. Przeponie również nie było lekko. Poważnie. A mina męża, który co rusz spoglądał na mnie wymownie, za każdym razem, gdy wybuchałam śmiechem… bezcenna.

Perypetie wykreowanych przez Aleksandrę Rumin bohaterów czyta się ekstremalnie szybko. A w zasadzie można rzec, że łyka się tę historię jak ryba przynętę. Od pierwszej do ostatniej strony historia trzyma w przyjemnym napięciu, które sprawia, że od książki nie sposób się oderwać choćby na chwilę. Zagadka, jaką jest tożsamość mordercy, do samego końca trzyma czytelnika w niepewności, wytężając mózgowe zwoje do ostrej pracy. 😉

Aleksandra Rumin ma szalenie lekkie i zabawne pióro. Zdaje się, że pisanie tejże komedii, skądinąd kryminalnej, było nie lada przyjemnością i dobrą zabawą, czuć to bowiem na każdej stronie, a wiele sarkastycznych uwag dodaje jej nie tylko smaczku, ale przede wszystkim pikanterii, która sprawia, że Zbrodnia i Karaś stanowią istną ucztę nie tylko dla oczu.
Ciekawym zabiegiem zastosowanym przez autorkę jest prowadzenie narracji z perspektywy każdego z bohaterów.

Opisy i dialogi harmonizują ze sobą, roztaczając przed czytelnikiem nieco mroczne obrazy miejsc i postaci. Naszpikowane są jednak różnymi zaskakującymi akcentami, które sprawiają, że te na pierwszy rzut oka ciemne barwy, pełne są jasnych, kolorowych drobinek, które nadają powieści oryginalności.

Bohaterowie, choć wykreowani odrobinę mocniejszą, przerysowaną linią, stanowią nie tylko mieszaninę charakterów jako takich, ale przede wszystkim postaw i zachowań tak „popularnych” w społeczeństwie. Aleksandra Rumin wykazała się nie lada talentem, łącząc je w jedną, spójną i szalenie zabawną całość, choć miejscami przerażająco prawdziwą. Szczególnie, gdy jednym z bohaterów jest kot, w dodatku wydaje się bystrzejszy niż cała reszta. 😉

Jeśli więc macie ochotę na superzabawną komedię kryminalną, przy której spędzicie czas z przyklejonym do twarzy uśmiechem. Niestraszne są Wam trupy i ludzkie (albo nieludzie) sekrety, skrzętnie skrywane przed światem. A dedukcja nie przyprawia Was o ból głowy i lubicie rozwiązywać kryminalne zagadki – Zbrodnia i Karaś to lektura dla Was. Sprawdźcie, czy będziecie w stanie przewidzieć zakończenie szybciej, niż ujawnia je Aleksandra Rumin.

Gorąco polecam!

Jedna myśl na temat “„Zbrodnia i Karaś” Aleksandra Rumin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s