.RECENZJE · Wyd. Znak

„Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody” Karolina Macios

Autor: Karolina Macios
Ilustracje: Sara Szewczyk
Tytuł. Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Liczba stron: 448

Któż z Was nie zna Bolka i Lolka? Na bajkach z tą dwójką wychowały się całe pokolenia i zapewne kolejne będą tę bajkę oglądać.Niemniej przyszła pora, by trochę odświeżyć przygody dwóch rezolutnych chłopców i wkroczyć razem z nimi w dwudziesty pierwszy wiek. Gotowi na Zupełnie nowe przygody?

Jako dziecko byłam zachwycona Bolkiem i Lolkiem i towarzyszącą im w niektórych odcinkach Tolą. Zawsze dobrze się bawiłam, a śmichu było co niemiara. Z czasem jednak zapomniałam o bajce, która ubarwiała moje dzieciństwo, do czasu aż sama zostałam mamą i starszy syn zaczął z pasją oglądać stare odcinki…
Wówczas propozycja Bolka i Lolka. Zupełnie nowych przygód okazała się genialnym rozwiązaniem, by oderwać niespełna pięciolatka od telewizora i zasiąść z nim wieczorem do książki i kontynuować niesamowite przygody ulubionych bohaterów.

Zupełnie nowe przygody wciągają od pierwszej strony. Nim jednak zasiadłam do czytania bajki ze Starszakiem, partiami oczywiście, poświęciłam wieczór na zaznajomienie się z treścią i powrót do przeszłości. Tak jak z niecierpliwością oczekiwałam kolejnych odcinków w telewizji jako dziecko, tak teraz niemal z ekscytacją trzymałam i tuliłam egzemplarz nowych przygód dwójki braci, by dać się pochłonąć lekturze. Nowe perypetie Bolka i Lolka zachwycają, bawią, a jednocześnie dają do myślenia. Wiecie, bajki z morałem. :)Katarzynie Macios udało się zachować to, co w braciach najlepsze i jednocześnie  sprawiła, że współczesne dzieci, otoczone nowinkami technicznymi (i nie tylko), odnajdą z nimi wspólny język.

Książkę cechuje duża czcionka, co dla małych czytelników(tych dużych też) ma niebagatelne znaczenie, ponieważ zdecydowanie ułatwia czytanie i przyjemność z niego płynącą. Tekst jest przejrzysty, słownictwo dostosowane do wieku odbiorcy, opisy zachwycą nawet najbardziej wymagające gusta czytelnicze, a dialogi sprawią, że będzie się chciało dołączyć do bohaterów, czy może być coś lepszego? Nie pozostaje zatem nic innego niż oddać się lekturze.

Oczywiście nie można zapomnieć o stronie graficznej. Ilustracje Sary Szewczyk świetnie uzupełniają treść,dodając książce klimatu. Jest kolorowo i dzieje się… oj dzieje.

Podsumowując: Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody to nie lada gratka dla małych i dużych fanów tej sympatycznej dwójki. Idealna książka na rodzinne spędzanie czasu. Spróbujcie rozwikłać zagadkę zaginięcia Świętego Mikołaja, odkryjcie, ile pracy wymaga wychowanie psa (który pożera wszystko!) i sprawdźcie,czy Minecraft to faktycznie taka fajna gra…, ale to nie wszystko,co przygotowała dla Was Karolina Macios z Bolkiem i Lolkiem!

Gorąco polecam!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Emotikon.

Psssst… Zdjęcia poglądowe znajdziecie >> TUTAJ <<.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s