.RECENZJE · Wyd. BIS

„Władca mroku” Elizabeth Hoyt

Autor: Elizabeth Hoyt
Tytuł: Władca mroku
Tytuł oryginału: Lord of Darkness
Cykl: Tajemnice Maiden Lane #5
Wydawnictwo: BIS
Liczba stron: 400

Godric St.John pozostaje w cieniu, przemierzając jako zamaskowany mściciel mroczne zaułki St.Giles, by chronić niewinnych. Do czasu, aż pewnej nocy musi stawić czoło nieustraszonej młodej damie,celującej do niego z pistoletu – i uświadamia sobie, że jest nią jego żona. Lady Margaret Reading przysięgła zabić Ducha St.Giles, sądzi bowiem,że to on zamordował miłość jej życia. Wróciwszy do Londynu i męża, którego nie widziała od dnia ślubu, nie rozpoznaje mężczyzny za maską. Duch St.Giles, władczy, gwałtowny i niebezpieczny, okazuje się dokładnie taki, jak się spodziewała.Nie spodziewała się tylko, że wzbudzi w niej namiętność…

I przyszła pora na kolejny tom, już piąty, cyklu Tajemnice Maiden Lane Elizabeth Hoyt. Z ogromną radością i niecierpliwością zabierałam się za Władce mroku,wiedząc, że lektura okaże się równie pasująca i emocjonująca,jak poprzednie z tej serii.

Władca mroku to pierwsza książka Elizabeth Hoyt, która nie wciągnęła mnie na„dzień dobry”. Potrzebowałam trzech rozdziałów, by wgryźć się w fabułę i przepaść. Zanurzyć się ponownie w osiemnastowiecznym Londynie i jego ciemnych uliczkach oraz prywatnych pokojach bohaterów.
Autorka ponownie udowadnia, że romanse historyczne to jej domena. Oczywiście w połączeniu z wątkiem kryminalnym. Tworzy w ten sposób historie, które czyta się,zagryzając wargi i rumieńcami na twarzy, które z każdą przewróconą strona nabierają coraz czerwieńszej barwy. No i to uczucie, że miejsce, w którym do tej pory czytało się tak przyjemnie, staje się nagle jakoś tak mało wygodne, by usiedzieć na miejscu. Znacie to uczucie?

Elizabeth Hoyt ma niesamowicie lekkie pióro, nawet jeśli tym razem potrzebowałam chwili, by wgryźć się w fabułę i z zapartym tchem śledzić poczynania bohaterów tego tomu. Gdy historia zaczynała sukcesywnie nabierać rumieńców, z żalem rozstawałam się z książką, wtedy kiedy było to konieczne. Najchętniej spędziłabym z nią bez przerwy kilka godzin i oddała się tym obrazom, emocjom i błogości, jaka otulała mnie w trakcie czytania.

Autorka z mistrzowskim wyczuciem słowami kreśli opisy miejsc, postaci i wydarzeń. Każde słowo oddziałuje na kobiecą wyobraźnię. Szczególnie opisy TYCH scen. Wiecie, zastanawiałam się kiedyś, co jest kluczem do napisania dobrej sceny erotycznej, odpowiedzią są opisy Elizabeth Hoyt. Autorka ze smakiem opisuje sceny łóżkowe, które w jej powieściach otacza mgiełka romantyzmu, magii i uczuć, ale takich,które stają się namacalne i, które chciałoby się również poczuć tu i teraz. Okazuje się, że może obyć się bez wulgaryzmów i udziwnień, które bardziej zniesmaczają, niż dodają pikanterii.

Dopełnieniem opisów są dialogi, które z nutą stylizacji, na ówczesne czasy dodają smaczku całej historii i pozwalają poczuć ówczesny klimat. Elizabeth kreśli przyjemne dla oka konwersacje, czasami uszczypliwe i jednocześnie zabawne, innym razem flirtuje nie tylko pomiędzy bohaterami, ale i z czytelnikiem.

Bohaterowie Władcy mroku to kolejne postaci, które przewijały się w poprzednich tomach, będąc drobnym wątkiem pobocznym. Elizabeth Hoyt (sądząc po tym, jak długi to cykl),każdemu poświęca odpowiednią ilość stron, pozwalając czytelniczkom bliżej poznać osiemnastowiecznych amantów i wybranki ich serc. I trochę pomarzyć…

Konkludując, Władca mroku to lektura, która zapewnia wiele wrażeń i doznań. Jeśli macie ochotę na dobry romans historyczny, sięgnijcie po ten tom (i poprzednie). Zanurzcie się w obyczajach osiemnastowiecznego Londynu,jego sekretach, tajemnicach, zbrodniach i miłostkach. Dajcie się uwieść stylowi Elizabeth Hoyt i przeżyjcie niezapomniane przygody… to znaczy lektury, które Was oczarują.

Gorąco polecam!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu BIS.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s