.RECENZJE · Wyd. Nasza Księgarnia

„Eri i smok” Jacek Inglot

37388550_2070426536320552_6343361010484641792_n

Autor: Jacek Inglot
Ilustracje: Anita Graboś
Tytuł: Eri i smok
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 304

Eri jest inna niż wszyscy. Nie tylko dlatego, że jako jedyna we wsi ma rude włosy. Przyjaźni się z dobrą szeptuchą Maruszą, a zwierzęta okazują jej zdumiewające posłuszeństwo. Pewnego dnia Marusza powierza dziewczynce szczególne zadanie: ochronić ostatnie smocze jajo przed złym Widukindem. To bardzo ważne, bo ten, kto będzie przy narodzinach smoka i nada mu imię, zdobędzie nad nim władzę. A nikt nie chce, by taka potężna broń trafiła w ręce bezlitosnego czarnoksiężnika…
Eri wyrusza w pełną przygód podróż w towarzystwie gnomka Kołatka, kochającego poezję byłego zbója Wergiliusza oraz skrzata Bajazego.

Co powiecie na historię dla dzieci, która brzmi trochę jak odpowiedź na Tolkienowskiego Władcę pierścieni? Oczywiście jest krótsza i dostosowana do wieku czytelnika, do którego jest skierowana i zamiast drużyny pierścienia, obserwujemy poczynania smoczej drużyny? A w dodatku to nie wszystko!

Powieść dla dzieci Jacka Inglota czyta się bardzo szybko. Po pierwsze ma na to wpływ większa niż w standardowych powieściach czcionka, która zdecydowanie ułatwi dzieciom czytanie. Po drugie wartka akcja naszpikowana jest całym mnóstwem niespodzianek, jakie na swojej drodze napotykają bohaterowie, a to wzbudza zainteresowanie i chęć poznania zakończenia.

Autor ma przyjemne, lekkie pióro. Do tego posługuje się prostym językiem i niezbyt rozbudowanymi zdaniami, dzięki czemu młodszy czytelnik bez problemów poradzi sobie z czytaniem i zrozumieniem treści książki. Lecz pomimo prostoty, książka nie traci na uroku. Opisy bowiem są barwne i oddziałują na wyobraźnię dziecka, pobudzając szare komórki do pracy. Dialogi stanowią idealne uzupełnienie zwartego tekstu, dając odrobinę odetchnąć, jednocześnie przyspieszając lekturę.

Historia ta, choć klasyczną cukierkową bajką nie jest, posiada niezwykłe ciepło, które czuć na każdej stronie. Tak jak czuć emocje, które skrywają się między stronami. Młody czytelnik bez problemu poradzi sobie z ich wyczuciem oraz nazwaniem i pokocha wykreowany przez autora świat wraz z jego bohaterami.

Bohaterowie wykreowani przez Jacka Inglota to postaci różnorodne. Dobre i złe. Niektóre trochę straszne, inne urocze i sympatyczne. Można śmiało powiedzieć, że część z nich reprezentuje złą stronę mocy, a część jasną. Wszak motywem w tej książce jest walka dobra ze złem. Młody czytelnik z pewnością poczuje sympatię do Eri i jej podopiecznego. Będzie podziwiał odwagę gnomów i skrzata oraz snującego intrygi złego czarnoksiężnika….

Jacek Inglot stworzył fantastyczny miszmasz łącząc w Eri i smoku nie tylko nawiązanie do Tolkienowskiej serii, ale wplótł także odrobinę legend ludowych i mitologicznych stworzeń. Powieść ta obrazuje również klasyczny motyw walki dobra ze złem. Wewnątrz znajdziecie również czarno-białe ilustracje, które stanowią uzupełnienie treści, pozwalając wyobrazić sobie to, co akurat się czyta.
Jeśli więc macie ochotę na lekką i okraszoną niebezpiecznymi przygodami historię oraz dowiedzieć się, czy mała dziewczynka podoła wyzwaniu, koniecznie sięgnijcie po Eri i smoka. Lektura nieraz Was zaskoczy, a Wasze dzieci będą zadowolone z lektury tej fantastycznej książki.

Recenzja napisana w rapach współpracy z portalem Papierowy Pies.

a_michalina

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s