.RECENZJE · Wyd. Novae Res

\Przedpremierowo/„Stand by me” Agata Czykierda-Grabowska

Premiera 04-09-2018

38732192_1807902549265644_246954408997289984_n

Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Tytuł: Stand by me
Cykl: Pierwszy raz #2
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 328

Sara właśnie zakończyła fatalny związek z Damianem. Sposobem na uleczenie jej zranionego serca i pozbycie się złych wspomnień mają być wakacje spędzone w rodzinnym mieście. Przypadek sprawia, że w tym samym czasie zjawia się tu Paweł – przystojniak, który ma opinię pożeracza kobiecych serc. Kiedy ich drogi się skrzyżują, rozpocznie się zacięta walka żywiołów. Sara bowiem doskonale zdaje sobie sprawę, z kim ma do czynienia. Jako najbliższa przyjaciółka jego siostry słyszała już wiele historii na temat kolejnych podbojów Pawła i wie, że ten typ mężczyzn zupełnie jej nie interesuje. A przynajmniej tak jej się wydaje…
Kiedy jednak nadejdzie Noc Kupały, ten magiczny czas, gdy wszystko sprzyja miłości, oboje nie będą mogli już ukrywać, że łączy ich znacznie więcej, niż chcieliby przyznać…

Kolejna tegoroczna odsłona Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Tym razem pokazała różki, ale… cóż to były za różki! Ulubionym cytatem już się z Wami podzieliłam („[…] już nigdy nie powrócą czasy, gdy pytanie o lody nie będzie się kojarzyło dwuznacznie”.), zatem pora na podzielenie się opinią…

Początek nie jest zawrotny, szczerze powiedziawszy, przez pierwsze „rozdziały” zastanawiałam się, czy to faktycznie powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej, okładka wskazywała, że owszem, zatem nie pozostało nic innego niż uwierzyć, że później będzie lepiej. Było. Zdecydowanie dużo lepiej, wszak nieśpieszny początek wszedł w fazę porywistych uniesień, emocji i słodkich uszczypliwości w imię zasady „kto się czubi, ten się lubi”. Ale to jeszcze nic! Pierwszy raz czytając powieść Agaty Czykiedry-Grabowskiej, otwierałam szeroko oczy (usta pewnie też), nie dowierzając temu, co czytam, a mianowicie słownictwu, jakim posługuje się autorka. Cykl Pierwszy raz ma dla mnie od teraz głębsze znaczenie. Dużo głębsze!. 😉

Miłość oblicz ma wiele, mniej więcej tyle ile par i związków jako takich, a Agata Czykierda-Grabowska perfekcyjnie te oblicza ukazuje na kartach swoich powieści. Stand by me nie odbiega więc od tego, do czego nas przyzwyczaiła, to znaczy lekkiego pióra i historii nieomal wyjętych z rzeczywistości. Tym razem jednak, jak już wspomniałam, autorka pokazała różki, w postaci mocnego słownictwa. No nie żeby od razu bluzgała i rzucała mięsem na prawo i lewo… co to, to nie, ale no… jest pieprzniej i ostrzej i w ogóle inaczej, ale jakże zabawnie. 😉 A i odrobinę romantyzmu dało się też wpleść. 🙂

Para głównych bohaterów szczególnie przypadła mi do gustu. Dwa słodkie uparciuchy, którymi chciało się od czasu do czasu potrząsnąć, a jeszcze częściej przyłożyć czymś ciężkim, byleby wreszcie się opamiętali! W każdym razie autorka stworzyła dynamiczne postaci, które swoimi temperamentami sprawiały, że niektóre fragmenty groziły pożarem… a co najmniej wypiekami na twarzy.

Stand by me to świetnie napisana powieść New Adult, w końcu to Agata Czykierda-Grabowska (w dodatku w nowej odsłonie!), przy której będziecie się dobrze bawić. Zabawne dialogi, romantyczna sceneria i dwoje charakternych młodych ludzi, którzy w mistrzowski sposób działają sobie na nerwy i poruszają te struny swoich dusz, które chcieliby zostawić głęboko ukryte… Iskrzy tak mocno, że rozpali niejedno serducho!

Gorąco polecam!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

a_michalina

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s