.RECENZJE · Inne wydawnictwa

„Sześć rajskich nocy” Monika Hołyk-Arora

38698880_2615390351819735_6406650458852556800_n

Autor: Monika Hołyk-Arora
Tytuł: Sześć rajskich nocy
Wydawnictwo: Self-publishing
Liczba stron: 178

Urokliwe i gorące plaże, parne gwieździste noce, atmosfera relaksu i luzu oraz ich dwoje… Wytrawny pożeracz damskich serc, który zdaniem pięknej kobiety sukcesu, nie przeoczy żadnej okazji do zdobycia kolejnej dziewczyny oraz tajemnica, która zmieni napięcie panujące między nimi w prawdziwą eksplozję zmysłów…


Wakacje dobiegają końca, tropikalne temperatury wydają się powoli odpuszczać na rzecz tych bardziej znośnych, a wrzesień i szkoła już tuż tuż. A co jeśli marzy nam się szybki i niezobowiązujący wypad w jakieś odległe miejsce, w którym będziemy mogli podziwiać piękne widoki? Wówczas możecie sięgnąć po Sześć rajskich nocy i wybrać się do… Turcji. Byliście? 😉

Sześć rajskich nocy to powieść obyczajowa z pogranicza romansu, którą czyta się szybko. Autorka stopniuje emocje, które rozdział po rozdziale zyskują na sile, by w którymś momencie eksplodować niczym fajerwerki w sylwestrową noc, pozwalając zachwycać się kolorami i wzorami na granatowym rozgwieżdżonym niebie. Akcja jest wartka i tajemnicza, a zakończenie. Niewybaczalne zarówno dla Anny, jak i autorki. 😉
Monika Hołyk-Arora przemyca również do powieści przepiękne widoki tureckiego wybrzeża, które z pewnością na żywo zapierają dech w piersiach; któż nie dałby porwać się ich pięknu?

Autorka słynie z lekkiego i przyjemnego pióra, zatem możecie spodziewać się historii, która pozwoli Wam oderwać się od codzienności i przekroczyć granicę sennych marzeń. 🙂 Opisy bowiem pobudzają wyobraźnię, nie tylko w chwilach, gdy Monika Hołyk-Arora odmalowuje obrazy bajkowych krajobrazów, ponieważ jak już wspomniałam, w tle czai się romans. Gorący niczym tureckie słońce.

Dialogi prowadzone są bardzo naturalnie, czasem bawią, czasem odrobinkę podnoszą ciśnienie, ach ten gorący flirt i droczenie się głównych bohaterów! Jeśli macie drogie Panie wachlarze, koniecznie trzymajcie je blisko, zaczytując się w tej historii… w kilku chwilach bardzo się przydadzą.
Jedyną rzeczą, jaka mi odrobina zgrzytała, to prowadzenie wewnętrznego dialogu przez Annę, wielokrotnie miałam ochotę krzyknąć „nie myśl tyle, tylko działaj!”.

Monika Hołyk-Arora wykreowała bardzo sympatycznych bohaterów, w tym sensie, że kocha się i nienawidzi jednocześnie, chwilami są bowiem do rany przyłóż, a innym… gdyby tylko mordowanie w chwili wzburzenia nie było obciążone takimi sankcjami… ach, zatem pozostaje wówczas rzucenie kilku niecenzuralnych komentarzy pod nosem, na ich zachowanie. Wzbudzają emocje, zdecydowanie.

Zatem jeśli marzy Wam się szybka i lekka lektura, egzotyczny romans, piękne widoki i dobra zabawa – Sześć rajskich nocy sprawdzi się idealnie. Sprawdźcie co skrywa tureckie Marmaris. ❤

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję autorce Monice Hołyk-Arora.

P.S.
Po przeczytaniu: Prawda, że powinna powstać kontynuacja?!

 

a_michalina

Reklamy

Jedna myśl na temat “„Sześć rajskich nocy” Monika Hołyk-Arora

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s