.RECENZJE · Wyd. EditioRed

„Pan O” Lauren Blakely

42185901_454810154927035_4879829639989559296_n

Autor: Lauren Blakely
Tytuł: Pan O
Tytuł oryginału: Mister O
Cykl: Big Rock #2
Wydawnictwo: EditoRed
Liczba stron: 320

Dawno temu Nick Hammer był zupełnie innym facetem – wątłym, nieśmiałym, ale piekielnie zdolnym. Dzięki swojemu talentowi stworzył kreskówki o przygodach Pana Orgazma. Ten dzielny superbohater pomagał licznym kobietom w osiąganiu spełnienia, a po jakimś czasie pomógł również swojemu twórcy w osiągnięciu sławy, bogactwa i ogromnego powodzenia u płci pięknej. Kiedy go poznajemy, Nick ma doskonałe ciało, bystry umysł i bez zahamowań oddaje się swoim pasjom, z których najważniejszą jest poznawanie kobiecych ciał i doskonalenie umiejętności godnych samego Pana O.
Któregoś dnia siostra jego najlepszego przyjaciela prosi go o nietypową pomoc. Harper, śliczna iluzjonistka z burzą rudych loków, zupełnie nie radzi sobie z mężczyznami. Nick bardzo chce spełnić oczekiwania siostry swojego kumpla, jednak prędko zauważa, że myśl o Harper w ramionach innego faceta jest dość trudna do zniesienia. Postanawia sięgnąć po zakazany owoc…

Przyszła pora na kolejną powieść autorstwa Lauren Blakely. Po Panu Wyposażonym przyszła pora na jego przyjaciela – Pana O. A co się stanie, gdy Pan O zapragnie siostry Pana Wyposażonego?

Historię Nicka i Harper czyta się szybko, bo to taka książka na jeden wieczór z kieliszkiem czerwonego wina lub kubkiem gorącej herbaty, która sprawi, że temperatura w pomieszczeniu wzrośnie o kilka stopni. Nie napiszę, że pomysł na fabułę jest oryginalny, czy zaskakujący, bo tak nie jest, niemniej od czasu do czasu każda z nas ma ochotę na lekturę niezobowiązującą, lekką, przy której można się zrelaksować i zapomnieć o otaczającym nas świecie. To z pewnością znajdziecie w tej książce – chwilę zapomnienia i oddechu od obowiązków.

Dużo w tej książce seksu. Różnego. I dużo gadania o nim. Lauren Blakely z wyczuciem, ale i nutą pikanterii, stworzyła opisy TYCH scen, jak i samych konwersacji między głównymi bohaterami. Reakcje, które mogą wywołać to zarówno śmiech, jak i przygryzanie dolnej wargi lub wymowne westchnienie. Dzieje się. Oj dzieje…

Lauren Blakely ma lekkie pióro, a jej historie odznaczają się dość dynamiczną fabułą i przyjemnym napięciem, co stanowi duży plus jej książek. Autorka odmalowuje soczyste obrazy uniesień miłosnych głównych bohaterów, które ułagadza pozostałymi scenami. Opisy działają na wyobraźnię, pobudzają ją i dają upust skrywanym fantazjom.
Opisy równoważone są dialogami, które są dość naturalne, często zabawne, jednak o powadze nie ma w nich mowy.

Bohaterowie wykreowani przez Lauren Blakely, jak przystało na „bajkę” dla kobiet, młodzi, piękni, z większą ilością gotówki zabezpieczoną na koncie i oczywiście temperamentni. Idealni do wzdychania i wyobrażania sobie… To znaczy typowi bohaterowie gatunku.
Szczególnie podobała mi się kreacja Harper, która na kartach książki rozkwitała niczym kwiat, w dodatku egzotyczny. Zdaje się, że te pozornie nieśmiałe i ułożone kobiety, skrywają przed światem mroczną, wyuzdaną (tak odrobinkę) stronę. Faceci marzą o takich kobietach. A kobiety marzą o takich kochankach jak Nick…

Zatem jeśli macie ochotę na coś lekkiego, zabawnego i z odrobiną pieprzu, Pan O będzie wyśmienitym rozwiązaniem. Tylko pamiętajcie drogie Czytelniczki… o Panu Orgazmie nie może dowiedzieć się wasz partner… 😉

Polecam.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu EditioRed.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s