.RECENZJE · Wyd. Znak

„Mój wieloryb” / „Cudowna wyspa dziadka” Benji Davies

35748069_2022442001119006_6380801851016609792_n

Autor: Benji Davies
Tytuł: Mój wieloryb / Cudowna wyspa dziadka
Tytuł oryginału: The Storm Whale / Grandad’s Island
Ilustracje: Benji Davies
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Liczba stron: 32, 32

Chłopiec o imieniu Noi mieszka z tatą nad morzem. Pewnego dnia, po gwałtownej burzy, znajduje na plaży małego wieloryba. Zabiera go do domu i postanawia się nim zaopiekować. Jednak czy wanna to na pewno dobry dom dla jego nowego przyjaciela? (Mój wieloryb)
Syd najbardziej na świecie kocha swojego dziadka. A dziadek Syda. I to się nigdy nie zmieni. Teraz czeka ich najważniejsza wspólna przygoda. (Cudowna wyspa dziadka)

Najtrudniej pisze się książki dla dzieci, bo poza lekką i zabawną formą i kolorowymi ilustracjami powinny mieć też, jakiś przekaż, to nie podlega dyskusji, ale równie trudni pisze się o takich publikacjach. Dlaczego? Bo cała opinia powinna zamknąć się, w przypadku tych dwóch tytułów, w słowie „Rewelacja!”. Nie ma lekko, ale lubię wyzwania… 😉

Zatem co można napisać o dwóch 32-stronicowych bajkowych historyjkach? Na pewno to, że szata graficzna zachwyci nawet tych najbardziej wymagających. Niespełna 11-miesięczny synek co prawda miał większą ochotę na rzucanie tymi tytułami, ale za to 4-latek z dziką fascynacją podziwiał każdy milimetr książki, zadając przy tym milion(y) pytań, biegając z każdą z nich między mną a moim mężem. Ach te iskierki w oczach!
Podsumowując: Szata graficzna to mistrzostwo.

Po jakimś czasie docieramy do momentu, w którym chyba wszystko, co można było obejrzeć, zostało obejrzane, przeanalizowane i rozpracowane (przez umysł 4latka), który w dalszym ciągu nie może się nadziwić wielorybem w wannie, dopytując, czy on też tak może i czy z domu można zrobić statek. Niestety szerokość geograficzna nie pozwala. 😉
Zmierzam jednak do treści tychże cudeniek. Króciutko zaznaczę jeszcze, że idealnie nadadzą się do nauki czytania – czcionka jest duża, zdania są proste i krótkie, zatem maluchy zaczynające przygodę ze składaniem wyrazów w zdania poradzą sobie bez problemu.

I wreszcie treść. Choć obie opowieści są, to zawierają bardzo ważny przekaz, a w zasadzie kilka. Opowieść o Noi’em ukazuje potrzebę posiadania przez dziecko przyjaciela oraz to, że współcześnie, zabiegani rodzice poświęcają dzieciom zbyt mało czasu, przez co one same czują się samotne. Historia Syda i jego dziadka oraz Noi’ego i wieloryba w bardzo przystępny sposób pozwalają zapoznać maluchy z sytuacją, gdy odchodzi bliska osoba. Są dobrym wstępem do rozmowy o śmierci i o tym, że choć kogoś nie ma obok nas na co dzień, tak naprawdę zawsze jest z nami i to samo tyczy się przyjaciół – oni zawsze są, nawet jeśli nie fizycznie obok nas.

Obie opowieści nie stronią od smutnych momentów, jednak mają bardzo optymistyczne zakończenia, przez co dziecku łatwiej będzie zaakceptować i przyswoić treść książeczek.

Jeśli planujecie uzupełnić biblioteczki Waszych dzieci o wartościowe tytuły, nie może w nich zabraknąć książek Benji’ego Daviesa. Zakochacie się w nich Wy i Wasze dzieci! Dziecięcy must have! Zatem Ahoj przygodo!

Gorąco polecam!

Za egzemplarze recenzenckie dziękuję Wydawnictwu Znak Emotikon.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s