.RECENZJE · Wyd. Zysk i S-ka

„Farmagia” Magdalena Jasny

40397776_293583927892175_3867523401853698048_n.png

Autor: Magdalena Jasny
Tytuł: Farmagia
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 296

Farmagią opiekują się elfy. Problem w tym, że nie znają się za bardzo na leczeniu – uważają, że ludzie robią to lepiej. Od wieków więc zatrudniają Opiekunki – dziewczynki, które uzdrawiają chore magiczne istoty i dbają o nie. Ostatnia z nich niedawno opuściła Farmagię, ponieważ wydoroślała, a pełnoletni nie mają wstępu na farmę. Elfy muszą szybko znaleźć nową kandydatkę. Udaje im się to w dość dramatycznych okolicznościach.
Dziewczynka ma na imię Tereska. Podejmuje się trudnej misji, choć nie ma pojęcia o leczeniu czarodziejskich stworów.
Ale to jest najmniejszy z jej problemów…

Dzisiaj pora na bajkową opowieść dla dzieci. Farmagia skradła moje serducho w pierwszej kolejności opisem. Potem przepadłam w treści. Dawno już chyba nie czytałam tak przyjemnej i ciekawej książki dla dzieci, która byłaby naszpikowana tyloma dziwnymi stworzeniami z legend i mitów i którą czyta się z zapartym tchem. Nawet gdy wiek dziecięcy ma się dawno za sobą… choć ponoć dzieckiem jest się całe życie. 😉

Zabierając się za ten tytuł, właściwie spodziewałam się dwóch rzeczy, szybkiej lektury i nieskomplikowanej fabuły, wszak to książka skierowana głównie do dzieci. Farmagia okazała się lekturą nadzwyczaj ekspresową, a przy tym niebywale przyjemną i w moim przypadku wyciszającą. Tak, po przeczytaniu tej powieści i w jej trakcie czułam się kompletnie zrelaksowana i oderwana od przyziemnych problemów.
Fabuła nie okazała się jakoś specjalnie zaskakująca, ale Magdalena Jasny stworzyła tak cudowną aurę wokół tej historii, która otula niczym puchowy, ciepły kocyk, że nawet dorosły czytelnik nie będzie w stanie oprzeć się tej książce. Dzieci będą wręcz zakochane. Zwłaszcza jeśli kochają zwierzęta wszelkiej maści. Tutaj znajdą ich wiele, a w zasadzie stworzenia z bajek, mitów i legend…

Magdalena Jasny ma przyjemne, lekkie pióro. Czaruje słowami, tworząc bajeczne opisy miejsc i stworzeń przebywających na Farmagii. Czuć, że pisanie tej książki sprawiało autorce nie lada radość i było dobrą zabawą. Powieść ta ma w sobie ogromny ładunek pozytywnych emocji, które chwytają za serducha.
Magdalena Jasny operuje prostymi słowami i nierozbudowanymi zdaniami, z którymi poradzi sobie każdy młody czytelnik. Do tego duża czcionka zdecydowanie ułatwi i uprzyjemni czytanie przygód Tereski.
Dialogów jest całkiem sporo, co jednak nie oznacza, że książka ta składa się tylko z nich. 😉 Autorce udało się zachować równowagę w proporcjach między opisami a dialogami, co ma wpływ na szybkość czytania.

Oczywiście to nie jest tak, że przygody Tereski i jej przyjaciela to czysta sielanka Nie wszystko idzie jak z płatka, ale mali bohaterowie konfrontują się z wszelkimi przeciwnościami i z uśmiechem na twarzy (czasami przerażeniem), idą przed siebie. W końcu mają poważną misję do wykonania, nieprawdaż? Opieka nad zwierzętami to odpowiedzialne zajęcie. 🙂

Magdalena Jasny na kartach tej powieści pokazuje, jak ważna w życiu dzieci jest przyjaźń i poczucie, że jest ktoś, na kogo można liczyć niezależnie od sytuacji. To także obraz empatii dotyczącej zwierząt i odpowiedzialności, jaką prezentują dzieci. Historia ta uczy, że każde stworzenie zasługuje na pomoc i troskę, ale trzeba być także czujnym, bo może przytrafić się spotkanie z bestią, przed którą trzeba uciekać. Czasami taką bestią może nawet okazać się człowiek…

Bohaterowie wykreowani przez Magdalenę Jasny to rezolutne i pomysłowe dzieciaki, które uwielbiają przygody. Nie straszne im również obowiązki i ciężka praca – oczywiście taka na miarę młodego człowieka. Autorce udało się stworzyć bardzo realistycznych bohaterów, biorąc pod uwagę, że powieść ta mieści się w kategorii książek fantastycznych. Zarówno z Tereską, jak i Jonatanem niejeden młody czytelnik będzie mógł się utożsamić.

Podsumowując: Farmagia to fantastyczna (dosłownie i w przenośni) historia dla dzieci, które uwielbiają wymyślne zwierzęta, przygody i nie boją się wyzwań, jakie postawiła na drodze dwójki bohaterów Magdalena Jasny. Poszukajcie lodowego klucza i przekonajcie się sami, jak wygląda Farmagia!

Polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s