.RECENZJE · Wyd. Kobiece

„Domniemanie niewinności. Oskarżyciel/Niewinna” Whitney G.

domniemanie

Autor: Whitney G.
Tytuł: Domniemanie niewinności. Oskarżyciel/Niewinna
Tytuł oryginału:
Reasonable Boubt (Volume 1)/(Volume 2)
Cykl: Domniemanie niewinności #1/#2
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 128/120

Andrew Hamilton jest wziętym prawnikiem, który nie traci czasu na dłuższe związki, a noce spędza z poznanymi w sieci przypadkowymi kobietami. Interesują go tylko znajomości bez zobowiązań, które kończą się na jednej kolacji i jednym spotkaniu.
Kiedy pewnej nocy zaczyna konwersację z Alyssą, jest przekonany, że rozmawia z młodą nieatrakcyjną prawniczką, która jest molem książkowym. Andrew myśli, że może jej zaufać i wkrótce dzieli się z nią nie tylko wiedzą, ale i szczegółami swoich podbojów.
Wkrótce na staż do jego kancelarii zgłasza się długonoga blondynka o intrygującym spojrzeniu, która przedstawia się jako Aubrey Everhart i jest 22-letnią studentką prawa. Zszokowany Andrew łączy fakty i rozpoznaje w niej… Alyssę.
Czy to możliwe, aby jedyna kobieta, o której myśli od miesięcy, okazała się podstępną kłamczuchą? Czy Andrew zaufa komuś, kto zawiódł go tak bardzo?

Whitney G. oficjalnie dołączyła do grona moich ulubionych autorek. Po lekturze Turbulencji, która okazała się rewelacyjna, nie było opcji, by kolejne historie jej pióra, nie były co najmniej tak dobre. Cykl Domniemanie niewinności więc nie zawodzi… Zdecydowanie nie zawodzi.

Zastanawiałam się nad tym, czy rozbić ten wpis na dwa, czy ugryźć oba tomiki w jednym. Zdecydowałam się na połączenie 2w1, głównie dlatego, iż oba mogłyby stanowić jedną książkę. Zarówno Oskarżyciel, jak i Niewinna to raptem sto stron z drobnym okładem, które summa summarum tworzą spójną całość. I to jaką całość!
Whitney G. słynie z lekkiego pióra i gorących scen. Książki zatem czyta się niebywale szybko z rumieńcami na twarzy, w tych momentach, w których główni bohaterowie nie żałują sobie… cielesności. Początkowo obawiałam się, że autorka przesadzi z ilością TYCH scen, biorąc pod uwagę „rozmiar” książek, niemniej idealnie udało jej się wyważyć pożycie bohaterów z ich codziennością.

Akcja obu powieści nie jest zastraszająco szybka, niemniej nie ma mowy o nudzie. Whitney G. wybrnęła ciętymi dialogami, w których bohaterowie nie szczędzą sobie drobnych uszczypliwości, a które z kolei często wywołują uśmiech na twarzy.
Opisy za to pobudzą niejedną wyobraźnię, otulając czytelniczki czarem Andrew, niczym jedwabnym szalem, który przyjemnie spływa po ciele, wywołując delikatne dreszcze.

Autorka wykreowała wyrazistych bohaterów, choć bardzo tajemniczych. Ich lawirowanie między niemówieniem całej prawdy, drobnymi krętactwami i kłamstewkami staje się bez mała sztuką na wysokim poziomie. I to ich przekomarzanie się… Słodziaki, nie sądzicie?

Podsumowując: Domniemanie niewinności to kolejna świetna historia Whitney G., przy której spędzicie (bardzo) miło czas, delektując się każdą sceną. I niecierpliwie będziecie oczekiwać trzeciego tomu… Oj będzie się działo!

Gorąco polecam!

Za egzemplarze dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s