.RECENZJE · Wyd. Kobiece

„Gwiazdor” Laurelin Paige, Sierra Simone

 

Autorki: Laurelin Paige, Sierra Simone
Tytuł: Gwiazdor
Tytuł oryginału: Porn Star
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 472

 

Logan O’Toole jest słynnym aktorem filmów dla dorosłych i kocha swoją pracę. Nie ma sceny, której by nie zagrał, i kobiety, której by nie zaspokoił. Jednak kiedy poznaje Devi Dare, koleżankę po fachu, wszystko się zmienia. W grę zaczynają wchodzić uczucia, a do takiej roli Logan nie został przygotowany… Czy zawodowi aktorzy porno potrafią w łóżku odnaleźć prawdziwe uczucie?

 

Też tak macie, że w ciemno sięgacie po książki ulubionego autora? W moim przypadku ta zasada tyczy się m.in. Laurelin Paige, której seria Uwikłani do tej pory jest dla mnie jedną z najlepszych. Decydując się na lekturę Gwiazdora, byłam pewna, że historia w niej zawarta będzie równie pasjonująca, jak ta we wspomnianej serii… Niestety moje rozczarowanie tą powieścią jest ogromne… Nie wierzę, że Laurelin współtworzyła tę historię…

 

Dawno już w moje ręce nie trafiła książka, której przeczytanie byłoby taką katorgą. Powieści tej brakuje zwyczajnie dynamizmu i pasji. Akcja wlecze się niczym żółw nie nabierając chociaż krzty rozpędu, ilość opisów jest po prostu powalająca. Znaczna część Gwiazdora to mniej lub bardziej rozbudowane opisy poprzeplatane gdzieniegdzie dialogami.

 

I nawet sceny tak oczywiste w przypadku tej książki, nie ratują sytuacji, są bowiem pozbawione jakichkolwiek emocji. One po prostu są. Ni mniej, ni więcej. Autorki stworzyły bardzo suche opisy, scen z filmów dla dorosłych, w jakich udział brał główny bohater, próbując wcisnąć w fabułę wszelkie możliwe wariacje, od softporno przez trójkąty po BDSM oraz w przypadku głównej bohaterki – filmów z lesbijskim porno.
Faktem jest, iż autorki na samym końcu książki umieściły w Kilku słowach o tej książce informacje, dlaczego powstała ta książka (nie chodzi tylko o warianty tematyczne ów filmów)  i, co chciały w niej przekazać, niemniej zdecydowanie za dużo rzeczy chciały upchać w tych niespełna 500 stronach. Chyba lepiej wyglądałby w tym wypadku cykl książek przedstawiających pornobiznes z różnych stron. No, ale wyszło, jak wyszło…

 

Część nawiązująca do erotyki to nie wszystko. Nie mogło przecież zabraknąć wątku wielkiej miłości, która musi dojrzeć, by lepiej smakować. Wątek ten jest tą lepszą stroną tej książki, choć nie wyróżnia się niczym na tle innych… poza tym, że obie strony tej relacji to gwiazdy porno… Relacja rodząca się między Loganem i Devi determinuje zakończenie, które jest całkowicie przewidywalne… W końcu kobiety kochają happy endy
 

Narracja w Gwiazdorze, pierwszoosobowa, z perspektywy Logana i Devi pozwala poznać myśli bohaterów i w jakimś stopniu ich poznać. Niemniej brakuje tutaj czegoś, co uwiarygodniłoby ich osoby i to, co kłębi się w ich głowach.

 

Podsumowując: Jestem szczerze rozczarowana tą powieścią. Reprezentuje ona tak niski poziom, że szczerze odradzam sięganie po nią. Niestety tym razem Laurelin Paige we współpracy z Sierrą Simone poległa na całej linii…

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s